Reklama

Strażnik KL Stutthof stanął przed sądem

06/11/2019 08:41

Miał współuczestniczył w zamordowaniu ponad 5 tysięcy więźniów Obozu Zagłady Stutthof. Bruno D., były strażnik stanął przed niemieckim sądem w Hamburgu. Przyznał się, że był członkiem niemieckiej załogi obozu śmierci.

Jak podaje portal dw.com, ruszył proces byłego strażnika KL Stutthof, Bruna D. Dziś 93-letni były członek załogi niemieckiego obozu koncentracyjnego jest oskarżony o współudział w 5230 morderstwach.


"Podczas rozprawy mężczyzna potwierdził, że należał do załogi obozu. Jego obrońca Stefan Waterkamp mówił przed sądem, że jego klient został w 1944 roku, jako siedemnastolatek, wcielony do Wehrmachtu, a następnie odkomenderowany do Stutthofu.

— Nie wstąpił dobrowolnie do SS, nie wybrał sobie służby w obozie, nie wspierał tego systemu” – mówił adwokat, cytowany na łamach dw.com.

To nie pierwszy proces, jaki w ostatnim czasie toczył się przeciwko strażnikom KL Stutthof. W jednej ze spraw wiosną tego roku dyrektor Muzeum Stutthof w Sztutowie wydał specjalne oświadczenie.

"Jak donoszą media były esesman, Johann Rehbogen nie zostanie rozliczony przez sąd za pomoc w zamordowaniu kilkuset osób w niemieckim obozie koncentracyjnym Stutthof. Sąd uznał, że ze względu na nieuleczalną chorobę nie jest w stanie śledzić przebiegu procesu i w wystarczającym stopniu reprezentować swoich interesów, a niezdolność do udziału w procesie jest trwała" - czytamy w oświadczeniu Piotra Tarnowskiego.

— Gdy proces rozpoczynał się, miałem nadzieję, że sprawiedliwość dosięgła po latach sprawcę zagłady — dodał dyrektor Muzeum. — Byłby to dobry znak dla Ofiar niemieckich obozów koncentracyjnych i ich rodzin, że oprawcy będą sądzeni. Miał być także sygnałem dla sprawców, że nawet mimo ich sędziwego wieku, zbrodnie nie ujdą im płazem. Ten sygnał miał mówić wyraźnie: „nie możecie spać spokojnie”.

Niemiecki, nazistowski obóz koncentracyjny Stutthof znajdował się na Mierzei Wiślanej w odległości około 36 km od Gdańska, a około 40 km od Elbląga. Funkcjonował od 2 września 1939 roku do 9 maja 1945 roku. W tym czasie przez obóz przeszło około 110 tysięcy więźniów pochodzących z 28 państw. Wśród nich najliczniejszą grupę narodowościową stanowili Żydzi.

Jak podaje Muzeum Stutthof, liczbę ofiar obozu koncentracyjnego Stutthof szacuje się na około 63000 do 65000, wśród nich około 28000 to więźniowie narodowości żydowskiej.

Łukasz Razowski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama