Wtorek, 31 marca 2020. Imieniny Balbiny, Kamila, Kornelii

BAŁTYK LEPSZY OD CONCORDII

2020-02-23 12:00:00 (ost. akt: 2020-02-23 11:38:55)
Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne

Autor zdjęcia: zdj. archiw. Marek Lewandowski

• Bałtyk Gdynia — Concordia Elbląg 2:0 (1:0) 1:0, 2:0 — Bohm (16, 87) CONCORDIA: Łakota (46 Szawaryn) — Dziemidowicz, Szawara, Maciążek, Maciejewski, Bukacki, Skierkowski, Kopka, Lenart, Lisiecki, Pulgas da Silva, , grali jeszcze: Włoch, Lewandowski. P. Pelc, Drewek, Piech, M. Pelc, Duda

Mecz z Bałtykiem rozegrany został na sztucznej nawierzchni Narodowego Stadionu Rugby w Gdyni. Był to przedostatni siódmy sprawdzian, podopiecznych trenera Adama Borosa przed pierwszym spotkaniem o ligowe punkty z KS Wasilków (7.03). W zespole elbląskim zagrali przebywający już od kilkunastu dni na testach 21-letni obrońca Adrian Włoch (Wda Lipusz) oraz Brazylijczyk 27 letni Givanildo Pulgas da Silva.

Jeśli chodzi o sam mecz Concordia dobrze w niego weszła. Miała przewagę i już w pierwszym kwadransie, mogła objąć prowadzenie. Blisko zdobycia goli byli: ŁukaszKopka, Rafał Maciążek, Radosław Lenart, ale gdyński bramkarz Michał Bartkowiak, bronił jak w transie i zachował czyste konto. W 16 min gdynianie wyprowadzili kontrę. Prostopadłe podanie z głębi pola, otrzymał Oskar Bohm i będąc w sytuacji sam na sam z Pawłem Łakotą nie zmarnował sytuacji do zdobycia gola. W drugiej części meczu optyczną przewagę posiadała Concordia, ale nie miała pomysłu na strzelenie choćby wyrównującego gola. Tego czego nie potrafili goście , dokonali gospodarze. Tuż przed końcem meczu, ponownie na listę strzelców wpisał się Bohm, który uderzeniem z pola karnego ustalił wynik meczu. W kolejnym ostatnim spotkaniu kontrolnym, Concordia w najbliższą sobotę zmierzy się na wyjeździe, z wiceliderem grupy drugiej III ligi Radunią Stężyca.

Jerzy Kuczyński

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB