Reklama

Co z pracownikami likwidowanego Pogotowia Socjalnego?

22/06/2020 14:22

Decyzję o likwidacji Pogotowia Socjalnego podjęto 16 kwietnia. Sprawa od początku budzi wśród elblążan wiele kontrowersji. Placówka pozostanie zamknięta, ale wiemy już, co stanie się z jej pracownikami.

Przypomnijmy, prezydent Elbląga Witold Wróblewski argumentował decyzję o likwidacji Pogotowia Socjalnego tym, że jego pracownicy nie udzielili pomocy osobie z podejrzeniem zakażenia koronawirusem. Wówczas do sprawy włączył się wojewoda warmińsko-mazurski Artur Chojecki, który zadecydował o wstrzymaniu zamknięcia placówki. — Wojewoda uznał, że podjął taką decyzję z powodu braku opinii związków zawodowych. Wykazaliśmy w uzasadnieniu uchwały, czterema orzeczeniami Sądu Administracyjnego, że nie wymagana jest opinia związków zawodowych przy likwidacji jednostek budżetowych funkcjonujących na zasadach ogólnych — informował Witold Wróblewski. Jak się bowiem okazało, Chojecki w swojej decyzji przywołał orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, które dotyczyło likwidacji jednostki edukacyjnej. — Myślę, że nadużyciem jest porównanie jednostki oświatowej do Pogotowia Socjalnego, czy izby wytrzeźwień — zauważył prezydent Elbląga.

Przeciw zaskarżeniu decyzji wojewody, który unieważnił uchwałę dotyczącą likwidacji Pogotowia Socjalnego, było jedenastu radnych (Bogusław Tołwiński, Piotr Opaczewski, Marek Pruszak, Janusz Hajdukowski, Halina Sałata, Marek Osik, Adam Matwiejczuk, Paweł Kowszyński, Jolanta Janowska, Jolanta Lisewska i Rafał Traks). Za zagłosowało dwunastu z nich (Antoni Czyżyk, Andrzej Tomczyński, Juliusz Dziewałtowski-Gintowt, Cezary Balbuza, Irena Sokołowska, Krystyna Urbaniak, Krzysztof Konert, Małgorzata Adamowicz, Marek Burkhardt, Marek Kamm, Wojciech Karpiński i Robert Turlej). Od głosu wstrzymała się Monika Dwojakowska.

— W ubiegłym tygodniu, przewodniczący Rady Miasta Antoni Czyżyk wraz z dwoma radnymi — panami Konertem i Fedorczykiem, wystąpili do mnie z propozycją, bym jeszcze raz przeanalizował możliwości dotyczące sytuacji pracowników Pogotowia Socjalnego — mówił dziś (22.06) prezydent Witold Wróblewski. — Zrobiliśmy to wspólnie z wiceprezydentem Michałem Missanem, przeanalizowaliśmy też sprawę pod kątem znalezienia dla nich zatrudnienia — oznajmił. — W naszych jednostkach mamy wakaty, a ich dyrektorzy nie mają pełnej obsady. Pod koniec ubiegłego tygodnia i spotkaniach z dyrektorami, wytypowaliśmy miejsca pracy dla pracowników likwidowanego Pogotowia Socjalnego, które są zgodne z ich wykształceniem. Dziś trafią do nich odpowiednie pisma ze wskazanym miejscem, do którego do końca tygodnia mogą się zgłosić — poinformował prezydent Elbląga.

Sytuację pracowników likwidowanej placówki opisał wiceprezydent Michał Missan: — Dostali wypowiedzenia, których termin upływa 30 czerwca — mówił. — W związku z tym od 1 lipca zaproponowaliśmy pracę w Urzędzie Miasta dwóm osobom, pięciu w Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji oraz pojedynczym osobom w Zarządzie Zieleni Miejskiej, EPGK i w jednej placówek opiekuńczo-wychowawczych — wymieniał. — Dziś te propozycje do nich trafią, by do piątku zgłosili się do dyrektorów placówek. Od 1 lipca jesteśmy w stanie tym ludziom zapewnić pracę, jeśli oczywiście będą zainteresowani propozycją, którą składamy — dodał.

kk


[ewydanie=DZEL]
Dziennik Elbląski zawsze pod ręką w Twoim smartfonie, tablecie i komputerze

Kliknij w załączony PDF lub wejdź na stronę >>>kupgazete.pl



Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama