Poniedziałek, 12 kwietnia 2021. Imieniny Juliusza, Lubosława, Wiktoryny

Olimpia nadal bez zwycięstwa

2020-09-27 12:44:30 (ost. akt: 2020-09-27 12:48:44)
zdjęcie ilustracyjne - archiwum

zdjęcie ilustracyjne - archiwum

Autor zdjęcia: Ryszard Biel

Piłkarze Olimpii Elbląg, drugi mecz z rzędu zagrali na remis. Tym razem podzielili się punktami w bezbramkowym meczu na wyjeździe ze Stalą Rzeszów

• Stal Rzeszów — Olimpia Elbląg 0:0

OLIMPIA: Przybysz — Kiełtyka, Lewandowski, Wenger, Sedlewski, Krasa, Ressel, Zyska, Filipczyk (70 Styś), Surdykowski, Bawolik.

Elblążanie podbudowani po ostatnim remisie z liderem tabeli Chojniczanką Chojnice 0:0, jechali do Rzeszowa na mecz z tamtejszą Stalą w dobrych nastrojach. Ich celem było wywieść punkty z Podkarpacia. Nie zdonyli kompletu, ale jeden punkt można też uważać za sukces.

Spotkanie rozpoczęło się od ataków gospodarzy, ale z ich akcji ofensywnych nie było zagrożenia pod bramką elbląską. W 11 min goście wyprowadzili kontrę, ale po strzale Marcina Bawolika, skuteczną interwencją popisał się bramkarz miejscowych Wiktor Kaczorowski. Po pierwszym kwadransie gra przeważnie toczyła się w środkowej strefie boiska. W 18 min drużyna rzeszowska miała sporo szczęścia, po tym jak Michał Kiełtyka, dośrodkował w pole karne, a Kamil Wenger, uderzając piłkę głową, trafił w słupek. W rewanżu, po indywidualnej akcji Piotra Głowackiego, piłka odbiła się od Tomasza Lewandowskiego i wyszła na rzut rożny.

W ostatnim kwadransie pierwszej części meczu, oba zespoły atakowały, ale brakowało im pomysłu na strzelenie gola. Drugą część spotkania agresywniej rozpoczęli elblążanie, ale ich ataki kończyły się przed polem karnym rzeszowian. Z kolei Stal wyprowadzając ataki, czyhała na błąd w liniach defensywnych Olimpii.

W 52 min miejscowi byli blisko prowadzenia, ale piłka po strzale głową Krystiana Pieczary, minimalnie przeleciała obok bramki. Z każdą kolejną minutą zaczęła się uwidaczniać przewaga gospodarzy. W 80 min powstało spore zamieszanie pod bramką Olimpii, ale w ostatniej chwili piłkę z pola bramkowego wyekspediował w pole Kamil Wenger. Do końca spotkania podopieczni trenera Łukasza Kowalskiego grali z zębem i ambitnie i w ten sposób, zdobyli cenny punkt, na który w pełni zasłużyli.

Kolejny mecz Olimpia zagra już jutro (wtorek) u siebie o godz. 20.30 z Sokołem Ostróda, ale bez publiczności.

• Wyniki 5. kolejki spotkań: Wigry Suwałki — Śląsk II Wrocław 2:0 (1:0), Motor Lublin — Garbarnia Kraków 1:1 (1:1), Stal Rzeszów — Olimpia Elbląg 0:0, Bytovia Bytów — Skra Częstochowa 0:1 (0:1), Chojniczanka Chojnice — Błękitni Stargard 2:0 (2:0), Sokół Ostróda — Znicz Pruszków 2:0 (0:0), Hutnik Kraków — Olimpia Grudziądz 2:2 (1:0), GKS Katowice — Pogoń Siedlce 2:2 (0:1), Lech II Poznań — Górnik Polkowice 1:3 (0:1). Pauzował KKS 1925 Kalisz.

PO 5 KOLEJKACH
1. Chojniczanka 13 11:3
2. Wigry 12 9:4
-----------------------------------
3. Bytovia 10 8:3
4. Stal 10 6:2
5. Sktra 10 5:3
6. Górnik 9 10:5
-----------------------------------
7. Sokół 9 8:4
8. Katowice 7 9:6
9. KKS 1925 6 6:3
10. Motor 6 8:7
11. Pogoń 4 7:9
12. Garbarnia 4 5:8
13. Znicz 4 3:8
14. Hutnik 4 9:15
15. Błękitni 4 4:10
16. Olimpia G . 4 4:11
-----------------------------------
17. Lech II 3 8:11
18. Śląsk II 3 3:7
19. Olimpia E. 2 2:6

Jerzy Kuczyński


Czytaj e-wydanie
Dziennik Elbląski zawsze pod ręką w Twoim smartfonie, tablecie i komputerze

Kliknij w załączony PDF lub wejdź na stronę >>>kupgazete.pl


Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB