Umyte okna, wyszorowane kafelki i piękny mazurek na stole zwiastują nadejście świąt wielkanocnych. Choć w tym roku nie będziemy obchodzić ich w większym, rodzinnym gronie, to tradycja w wielu domach na pewno pozostanie.
Jak wiadomo, tradycją są świąteczne porządki. — Okna muszą być umyte, bo jak ich nie umyje, to święta się nie odbędą! — śmieje się pani Agnieszka. — Mąż mi mówi, żebym się nie wygłupiała, bo przecież i tak nikt do nas nie przyjdzie, ale przecież te święta, to tylko pretekst. Okna, jak i zresztą całą resztę, czyszczę, bo idzie wiosna. To takie wiosenne porządki. Zawsze zapraszałam na święta moich rodziców. Przychodzili rano, na śniadanie i cały dzień spędzaliśmy wspólnie. Jeszcze nie wiem, jak to będzie wyglądało w tym roku. Być może tylko zaniosę im trochę słodkości i śniadanie wielkanocne zjemy osobno.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!