Reklama

Jak potoczy się współpraca z Tarnopolem?

04/05/2021 10:17

Władze ukraińskiego Tarnopola postanowiły nadać stadionowi miejskiemu imię Romana Szuchewycza, dowódcy Ukraińskiej Powstańczej Armii. Elbląski samorząd sprzeciwia się tej decyzji.

Decyzję o nadaniu imienia Romana Szuchewycza podjęto — przypomnijmy — w 71. rocznicę jego śmierci. 5 marca 1950 roku zginął on w walce z NKWD. Władze Elbląga pisemnie zgłosiły swoje niezadowolenie z decyzji, która może negatywnie wpłynąć na dotychczasowe relacje między społecznościami obu miast i 29-letnią współpracę partnerską Elbląga i Tarnopola.

Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj.

Mer Tarnopola w odpowiedzi na pismo władz Elbląga poinformował że — jego zdaniem — nieprzemyślane działania nie przyniosą korzyści przyjaznym relacjom między krajami i miastami. — Chciałbym zaproponować stronie polskiej — ambasadorowi RP na Ukrainie panu Bartoszowi Cichockiemu — zwołanie konferencji historyków obu krajów i obalić komunistyczne mity, które są używane w nieprzyjaznej perspektywie — napisał mer Serhij Nadał.

Władze Elbląga odpowiedziały merowi: Niestety ta odpowiedź nie jest dla nas satysfakcjonująca — czytamy. — Nasze oczekiwania dotyczyły wycofania się Tarnopola z tej decyzji. Proponuje pan mer zorganizowanie konferencji, która naszym zdaniem będzie miała podłoże polityczne, a nie naukowe. Ocena przeszłości powinna być bowiem dokonana przez historyków, a nie przez polityków.

Jak zauważa elbląski samorząd, mer nie odniósł się też do nieakceptowalnej dla Polaków nazwy stadionu, jak i rozważenia zmiany tej nazwy w imię dobrych stosunków i relacji pomiędzy społecznościami obu naszych miast. — Oczekujemy weryfikacji stanowiska Tarnopola, co pozwoli jeszcze lepiej wykorzystać potencjał partnerskiej współpracy — czytamy dalej.

W tej sprawie samorząd Elbląga przygotował również pismo do Zbigniewa Raua, ministra spraw zagranicznych. „Decyzja radnych Tarnopola, miasta partnerskiego Elbląga, o nazwaniu miejskiego stadionu imieniem Romana Szuchewycza — odpowiedzialnego za mordowanie Polaków, spowodowała dla nas bardzo trudną do zaakceptowania sytuację, a w różnych kręgach pojawiły się nawoływania do zawieszenia lub zerwania kontaktów z Tarnopolem” — czytamy.

„Uchwała radnych Tarnopola zaniepokoiła nas, co wyraziliśmy w piśmie do mera miasta. Zwróciliśmy w nim uwagę, że decyzja ta powoduje bolesny dyskomfort w naszych relacjach, jak też staje się uciążliwa dla mających ukraińskie pochodzenie mieszkańców Elbląga, którzy pozytywnie wpisują się w naszą wielokulturowość.

Należy stwierdzić, że w obliczu tej kontrowersyjnej decyzji, miasta współpracujące z Tarnopolem zostały pozbawione merytorycznego wsparcia ze strony władz centralnych. Stanowisko i opinia Ministerstwa Spraw Zagranicznych znacznie ułatwiłyby nasze relacje ze środowiskami protestującymi w tej sprawie.

Z kolei ambasador RP w Kijowie Bartosz Cichocki w swoim piśmie wyraził przekonanie — cytuję: „że na drodze dialogu władze Polski i Ukrainy znajdą rozwiązanie problemów w obszarze tożsamościowym”. W pełni zgadzam się też z jego stwierdzeniem: „jesteśmy sąsiadami — zbyt wiele nas łączy, byśmy pozwolili grupce nieodpowiedzialnych polityków zniszczyć dorobek pojednania ostatnich dekad”.

Opinia i rady są nam potrzebne, bowiem narażeni jesteśmy na ustawiczne zderzenia z przejawami ukraińskiego nacjonalizmu, a często głoszona teza, że władze Polski i Ukrainy na wyższym szczeblu umówiły się co do rozbudowy dialogu dotyczącego kwestii historycznych, nie znajduje potwierdzenia w codziennych realiach. Dlatego w kontaktach polskich miast z ukraińskimi partnerami liczymy na wsparcie Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Potrzebne jest wypracowanie jednolitego stanowiska, jak również podpowiedzenie rozwiązań w tej kwestii.

Zdajemy sobie sprawę z powagi sytuacji, dlatego chcąc uniknąć nieskoordynowanych decyzji, które mogłyby doprowadzić do zerwania współpracy z Tarnopolem, raz jeszcze prosimy o sugestie, w jaki sposób reagować na działania partnerów naruszających nasze poczucie prawdy historycznej, jak również polską racją stanu, gdyż decyzja radnych Tarnopola zdecydowanie wykracza poza tradycyjne stosunki i relacje miast partnerskich.

Oficjalne stanowisko Ministerstwa Spraw Zagranicznych będzie dla Elbląga cenną wskazówką w nakreślaniu dalszej współpracy z Tarnopolem”.

K

[iframe]https://www.facebook.com/plugins/page.php?href=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2FDziennikElblaski%2F&tabs&width=340&height=130&small_header=false&adapt_container_width=true&hide_cover=false&show_facepile=true&appId" width="340" height="130" style="border:none;overflow:hidden" scrolling="no" frameborder="0" allowfullscreen="true" allow="autoplay; clipboard-write; encrypted-media; picture-in-picture; web-share"][/iframe]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama