Polska jest jednym z europejskich liderów produkcji koniny. Nie tylko zabijamy nasze konie, eksportujemy też żywe zwierzęta do zagranicznych rzeźni. Kiedy wielu na tym dobrze zarabia, inni walczą o wykreślenie koni z listy zwierząt rzeźnych.
Petycje dotyczące wykreślenia koni z listy zwierząt rzeźnych podpisywane są od lat, ale sytuacja koni się nie zmienia. Wykreślenie wiązałoby się przecież z zakazem hodowli z przeznaczeniem na ubój, co dla wielu wiązałoby się z utratą znacznego dochodu, bo za kilogram koniny sprzedający może dostać nawet 10 złotych. Najwięcej kosztuje mięso źrebiąt — ono uchodzi przecież za najlepsze w smaku.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!