Zapytał dwójkę bezdomnych, dlaczego nie pójdą do pracy albo noclegowni — to miało wywołać lawinę zdarzeń, które posadziły Kamila D. na ławie oskarżonych. Czy niepozorna wymiana zdań doprowadziła do morderstwa? Jest opinia biegłych.
29 listopada odbyła się kolejna rozprawa elblążanina oskarżonego o zabójstwo bezdomnej kobiety. Kamil D. miał wielokrotnie uderzać pięściami Marylę B., w wyniku czego doznała ona licznych uszkodzeń ciała. Bezpośrednią przyczyną śmierci bezdomnej było uduszenie się.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!