Możemy być bardziej emocjonalni i wrażliwi na los drugiego człowieka — wszystko za sprawą Jowisza w znaku Ryb w pierwszej i ostatniej części roku. Ale przez 6 miesięcy sprzyjać nam będzie energia Barana — mówi Marta Brzeska, która od lat zajmuje się astrologią.
Pod koniec grudnia Jowisz — reprezentujący ekspansję, rozwój i poczucie szczęścia — wszedł w znak Ryb — a te odpowiedzialne są za duchowość, otwartość na bezinteresowną pomoc, bezwarunkową miłość do siebie i innych oraz głębszy kontakt z naszymi emocjami. To dlatego możemy czuć się wyjątkowo wrażliwi i uczuciowi, a nawet płaczliwi — ale dobrze jest dać upust emocjom, zwłaszcza w tak trudnym czasie, jakiego każdy z nas doświadczał ostatnio w związku z pandemią — zdradza moja rozmówczyni.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!