Chociaż są wątpliwości co do tego, czy będzie obiektywne, badanie opinii mieszkańców na temat przyszłości elbląskiego portu rozpocznie się 24 kwietnia i potrwa do 7 maja. Jednocześnie zbierane są podpisy za ideą utworzenia IV Portu Morskiego w Elblągu. A w tle tego wszystkiego spoty reklamowe, wezwania do debat i pytania o to, dlaczego jednak nie zorganizować referendum w sprawie przyszłości portu w Elblągu. Tymczasem według sondażu przeprowadzonego przez IBRiS, większość elblążan twierdzi, że miasto powinno przyjąć rządową ofertę dokapitalizowania kwotą 100 mln zł portu w Elblągu oraz wpisania go jako czwartego z portów o strategicznym znaczeniu dla gospodarki Polski. A my pytamy ratusz, co jest większe: koszt kampanii portowej prezydenta Wróblewskiego czy ubiegłoroczny zysk osiągnięty przez elbląski port?
W środę 19 kwietnia senator Jerzy Wcisła wezwał Marka Pruszaka, radnego PiS i koordynatora zbiórki podpisów wśród mieszkańców Elbląga za utworzeniem IV portu RP do debaty w sprawie przyszłości portu. Miałaby się ona odbyć z udziałem mieszkańców i mediów.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!