Papua-Nowa Gwinea, znana jako kraina łowców głów, to miejsce, gdzie dla Europejczyka kończy się znany mu świat. Paweł Zgrzebnicki zabiera nas w podróż do jednego z ostatnich miejsc na ziemi, gdzie można znaleźć dzikie plemiona.
Paweł Zgrzebnicki, naukowo związany z kulturoznawstwem, przez ostatnie kilkanaście lat odwiedził 70 krajów, dokumentując podczas podróży codzienne życie mieszkańców, ich kulturę, przemijające zwyczaje oraz dramat, jaki staje się ich udziałem wobec niemożności odnalezienia się w globalnej rzeczywistości nowoczesnej monokultury. Swoją refleksję nad etnograficzną różnorodnością świata prezentował w 2016 roku w ramach wystawy fotografii „historie” (m.in. w Muzeum Narodowym w Szczecinie). Jednym z krajów, które odwiedził, jest Papua-Nowa Gwinea – jedno z ostatnich miejsc na ziemi, gdzie zachowały się jeszcze pierwotne społeczności, gdzie wciąż żyją dzikie plemiona, z których część nie ma żadnego kontaktu ze współczesną cywilizacją. Niestety, ze względu na gwałtowną globalizację, świat, jaki znają rdzenni mieszkańcy, też stopniowo odchodzi w zapomnienia.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!