Sobota, 25 czerwca 2022. imieniny: Łucji, Witolda, Wilhelma

Rowerzyści przejechali przez miasto. Elbląski Dzień Bez Samochodu [zdjęcia]

2016-09-17 15:04:00 (ost. akt: 2016-09-17 15:38:23)

Autor zdjęcia: Arkadiusz Kolpert

Blisko 100 rowerzystów przejechało w sobotę 11 kilometrów ulicami miasta z okazji Elbląskiego Dnia Bez Samochodu. W imprezie wziął udział m.in. wiceprezydent miasta Jacek Boruszka. — Promujemy zdrowy styl życia i jazdę na rowerze — mówił.

W sobotę obchodzimy Elbląski Dzień Bez Samochodu. Tradycyjnie już odbył się rowerowy przejazd przez miasto. Chętni wystartowali o godz. 11 z placu Jagiellończyka. Przejazd przez miasto trwało około godzinę. Trasa prowadziła m.in. takimi ulicami jak: Nowowiejska, Mickiewicza, Grunwaldzka, Lotnicza, Malborska, Tysiąclecia, Rycerska, Pocztowa, Robotnicza i Teatralna. Do przejechania było około 11 kilometrów spokojnym tempem.

— Cieszymy się, że dzisiaj dołączyliśmy do nas — mówił do uczestników przejazdu wiceprezydent Elbląga Jacek Boruszka, który również wziął udział w rowerowej wyprawie. — Będziemy jechali głównymi ulicami Elbląga i promowali zdrowy tryb życia oraz jazdę na rowerze. Mam prośbę, jeżeli będziecie widzieli przechodniów, kierowców, to machajcie do nich. Pokażmy, że jedziemy w szczytnym celu.

W rowerowym przejeździe wzięło udział około 100 rowerzystów. Wśród uczestników byli uczniowie z elbląskich szkół m.in. nr 4 przy ul. Mickiewicza i nr 6 przy ul. Piłsudskiego. Jak mówi Marek Kamm z Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Elblągu, który był organizatorem imprezy, w Elblągu przybywa rowerzystów.
— Jest ich coraz więcej i to widać — powiedział nam. — Dzisiaj chcemy właśnie pokazać, że rowerzyści stanowią duży procent ruchu drogowego, że jest nas coraz więcej i że należy traktować rowerzystów jako pełnoprawnych uczestników ruchu drogowego.

Wśród uczestników sobotniego przejazdu przez miasto była m.in. Ewa Wilczyńska, która przyjechała razem z córką, Mileną.
— Lubimy jeździć na rowerze, staramy się, jak najczęściej tak spędzać czas. Czasami bywa, że jeździmy codziennie, dlatego dzisiejszy dystans 11 kilometrów nas nie przeraża — powiedziała nam pani Ewa. — Bierzemy udział w tej imprezie m.in. dlatego, że to będzie na pewno fajna przygoda przejechać się głównymi ulicami Elbląga.
AKT


Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Dzień bez mojego samochodu #2067779 | 87.205.*.* 17 wrz 2016 23:00

    Hej frajerzy, ja też pojechałem taksówką do pubu, wypiłem parę piw i wróciłem do domu taksóweczką.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-2) odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)