Piątek, 22 października 2021. Imieniny Haliszki, Lody, Przybysłąwa

O Kodeksie Wyborczym, małym ruchu granicznym i dotacji dla TVP na konferencji w Platformie Obywatelskiej

2019-02-05 15:17:40 (ost. akt: 2019-02-05 15:26:20)
Od lewej: senator Jerzy Wcisła, posłanka Elżbieta Gelert i poseł Jacek Protas

Od lewej: senator Jerzy Wcisła, posłanka Elżbieta Gelert i poseł Jacek Protas

Autor zdjęcia: Anna Dawid

Zmiany w Kodeksie Wyborczym, dotacja dla TVP oraz mały ruch graniczny to tematy, które m.in. poruszano podczas wtorkowej (5.01) konferencji prasowej w Platformie Obywatelskiej.

W konferencji uczestniczyli: posłanka Elżbieta Gelert, poseł Jacek Protas oraz senator Jerzy Wcisła.

Poseł Jacek Protas odniósł się między innymi do zmian Kodeksu Wyborczego, które chce wprowadzić PiS.

— Bardzo mocno zostały zaostrzone rygory dotyczące karalności i odbierania mandatów biernego prawa wyborczego wójtom, burmistrzom i prezydentom. Dotychczas prawo przewidywało, że bierne prawo wyborcze, a co za tym idzie możliwość sprawowania mandatów tracą, kiedy zostaną skazani prawomocnym wyrokiem za przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego, za przestępstwo umyślne: w momencie, gdy zostali skazani na karę więzienia — mówi Jacek Protas.

Jak podkreśla Jacek Protas, nowelizacja Kodeksu Wyborczego tę sytuację zmienia.

— Nawet jeżeli oskarżony zostanie skazany na karę grzywny lub nawet odstąpi się od ukarania, ale uzna się go winnym, to traci on mandat wójta, burmistrza i prezydenta oraz możliwość startu w wyborach. To samo dotyczy także przestępstw skarbowych. Naszym zdaniem to nieuzasadnione zaostrzenie kodeksu. Kara grzywny nie powinna powodować odbierania praw wyborczych. Te prawa są chronione w Konstytucji. Są tu też zastosowane podwójne standardy, bowiem to dotyczy tylko wójtów, burmistrzów i prezydentów. Nie dotyczy radnych, posłów i senatorów — mówi poseł Protas.

Zdaniem Jacka Protasa takie zmiany budzą obawy, iż "będzie to oręż w rękach służb, by eliminować niewygodnych samorządowców".

Poseł poruszył również sprawę dotacji, którą otrzymała TVP. (1.260.000.000 zł).
— To ogromna kwota z pieniędzy publicznych na dotowanie telewizji, która służy propagandzie PiS. To jest bulwersująca wiadomość w kontekście braku środków na podwyżki dla szpitali publicznych — mówi Jacek Protas.

Jak podkreślił Jacek Protas, kolejny raz interpelował on w sprawie przywrócenia małego ruchu granicznego.
— Nie ma przesłanek do tego, aby ten ruch był zawieszony. Korzyści dla naszego regionu były niepodważalne. Otrzymałem przedwczoraj odpowiedź, że rząd nie ma zamiaru wracać do tego rozwiązania — mówi Jacek Protas.

Senator Jerzy Wcisła odniósł się do budżetu Polski "widzianego z perspektywy naszego regionu".
— Potrzeby naszego regionu nie zostały zauważone, chociaż powinny. W Senacie zgłosiliśmy do budżetu 104 poprawki. Między innymi złożyliśmy wniosek o dołożenie do budżetu edukacji 4 mld zł, to bardzo oszczędnie wyliczone pieniądze, które by uruchomiły naprawianie sytuacji finansowej w oświacie, która została zepsuta przez ten rząd — mówi senator Wcisła.

Jerzy Wcisła podkreśla również, że wnioskował o 80 mln zł na leczenie niepłodności metodą in vitro oraz o ponad 3 mln zł na Europejskie Centrum Solidarności.


Źródło: Dziennik Elbląski

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB