Czwartek, 5 sierpnia 2021. Imieniny Emila, Karoliny, Kary

Ulica Wschodnia: co będzie z drugim etapem budowy?

2021-06-23 15:38:05 (ost. akt: 2021-06-23 15:49:50)

Autor zdjęcia: K

Podczas konferencji dotyczącej zakończenia remontu na szlaku czerwony prezydent Witold Wróblewski zabrał głos w sprawie ulicy Wschodniej. Na to, co powiedział, postanowili odpowiedzieć autorzy petycji przeciw budowie drugiego etapu.

— Jest podpisana umowa z panem wojewodą — mówił prezydent. — Gdybym nie podpisał tej umowy, tych środków już byśmy nie zobaczyli. Zarzuty mieszkańców dotyczą drugiego etapu, na który jeszcze nie mamy pieniędzy.

— Będziemy teraz wdrażać procedurę decyzji środowiskowej, ponieważ problemy inwestycji są rozwiązywane nie w oparciu o petycje, tylko o konkretne przepisy.

Prezydent zapewnił, że wszystko będzie analizowane, a petycja, którą rozpatrywała już komisja Rady Miejskiej, ma zostać przekazana do prezydenta. — W sensie formalnym nie radni decydują o przepisach dotyczących środowiska, tylko właściwe organy, w tym przypadku Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska akceptuje bądź nie akceptuje projekt. Następnie są procedury odwoławcze.

— Przewiduję, że będziemy jeszcze rozmawiali o innej, trochę zmodyfikowanej trasie drugiego etapu — mówił prezydent.

Co do samej petycji prezydent także zabrał głos. — Uważam, że wpisano w niej nieprawdę. Nikt nawet metrem kwadratowym nie wchodzi w teren Bażantarni, to jak można mówić, że niszczymy Bażantarnię? Poza tym nikt, a przynajmniej na pewno nie ja, nie planuje likwidacji tramwaju z Marymonckiej. Jeżeli takie argumenty są w petycji podnoszone, to trudno się dziwić, że podpisy są zbierane. To jest informacja nieprawdziwa. Trasa przebiega poza Bażantarnią, to jest dla mnie podstawowa rzecz — zaznaczał prezydent.

I dodawał: — Wiemy, że cmentarz się zwiększa. Dojazd do Dębicy od drugiej strony niż Łęczycka jest więc konieczny. Trzeba tam wybudować duży parking. Wiemy, co się dzieje na Wszystkich Świętych.

Twórcy petycji także zabrali głos w tej sprawie. Na swoim profilu na facebooku napisali między innymi: "Wielokrotnie podkreślaliśmy — argument, że trasa nie przebiega w granicach Bażantarni, czyli Parku Krajobrazowego Wysoczyzny Elbląskiej jest słuszny tylko i wyłącznie dlatego, że granice parku zostały zmienione 2 lata temu właśnie po to, by ta inwestycja mogła tam powstać i żeby pan prezydent mógł powiedzieć, że to nie Bażantarnia. Nie będziemy wnikać w szczegóły, ale są to potwierdzone informacje. To fakt.

Co do kwestii tramwaju — nie wiemy, jaką petycję czytał pan prezydent, ale w naszej nie było na ten temat ani słowa. To też fakt.

Szkoda, że pan prezydent Wróblewski od prawie dwóch miesięcy nie ma odwagi spotkać się z nami (chyba, że po prostu uważa, że to na tyle błaha sprawa, że nie warto sobie zaprzątać nią głowy), nie odpowiada na nasze pytania ani prośby, a wszystkie sprawy rozwiązuje za pomocą briefingów prasowych, na które nie jesteśmy ani zapraszani, ani nawet o nich informowani."

Czy władzom miasta i mieszkańcom uda się dojść do porozumienia? Do tematu wrócimy.

K



Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. że co? #3069479 | 78.88.*.* 24 cze 2021 16:08

    Panie Prezydencie - w końcu to Pan i Rada Miasta decyduje czy grupka oszołomów widzących tylko swój interes lub piszących bo tak lubią!!!!! W ogóle ich nie brać pod uwagę - jak mają jakieś ale to nie skarżą do Sądu. Pewnie ich nie bedzie stać na wpisowe i zwiną ogony i znikną

    ! - + odpowiedz na ten komentarz