Co przyniesie nam ten rok?

2022-02-12 17:01:00(ost. akt: 2022-02-11 10:39:42)

Autor zdjęcia: pixabay

Możemy być bardziej emocjonalni i wrażliwi na los drugiego człowieka — wszystko za sprawą Jowisza w znaku Ryb w pierwszej i ostatniej części roku. Ale przez 6 miesięcy sprzyjać nam będzie energia Barana — mówi Marta Brzeska, która od lat zajmuje się astrologią.
Pod koniec grudnia Jowisz — reprezentujący ekspansję, rozwój i poczucie szczęścia — wszedł w znak Ryb — a te odpowiedzialne są za duchowość, otwartość na bezinteresowną pomoc, bezwarunkową miłość do siebie i innych oraz głębszy kontakt z naszymi emocjami. To dlatego możemy czuć się wyjątkowo wrażliwi i uczuciowi, a nawet płaczliwi — ale dobrze jest dać upust emocjom, zwłaszcza w tak trudnym czasie, jakiego każdy z nas doświadczał ostatnio w związku z pandemią — zdradza moja rozmówczyni.

Już 10 maja planeta Jowisz wejdzie jednak w znak Barana i to pod jego wpływem będziemy aż do 28 października — czyli do czasu aż znów — 20 grudnia — nie zawładną nami Ryby.

— Ryby i Baran to dwie zupełnie różne dynamiki. Baran to doskonale odczuwalny impuls do działania — będzie to wspaniała okazja do tego, by poczuć własną wartość, zrozumieć, czego tak naprawdę chcemy i wzbudzić w sobie odwagę, aby sięgać po swoje pragnienia. Będzie to idealny czas na przebudzenie w sobie zdrowego egoizmu — wyznaczanie zdrowych granic, zadbanie o swoje potrzeby, określenie konkretnych celów i dążenie do ich realizacji. Baran to ogień, a co za tym idzie energia, siła, pasja i przebojowość — zdradza astrolożka.

Ale to nie wszystko.
Wpływ mają na nas również tak zwane węzły księżycowe, czyli zmieniające się co półtora roku punkty, w których orbita słońca spotyka się z orbitą księżyca. I tak — mniej więcej aż do połowy 2023 roku — węzeł północny jest w Byku, a południowy — w Skorpionie. Byk symbolizuje finanse i sprawy materialne — to na nich skupi się nasza uwaga. Będziemy chcieli zarabiać więcej i to robiąc to, co kochamy — poczujemy, że chcemy połączyć pracę z naszymi pasjami, albo będziemy dążyć do tego, by nasze pasje zamieniły się w rozwój zawodowy. Bardziej skupimy się na wydatkach — podejdziemy do nich rozważniej, a do pieniędzy — z większym szacunkiem. Byk to również poczucie związku z naturą — dostosujemy się więc do jej rytmów, będziemy czuli jeszcze głębszą potrzebę kontaktu z nią, co będzie miało na nas dobroczynny wpływ. Trzecim ważnym aspektem archetypu Byka jest ciało. Węzeł północny w tym znaku zdecydowanie zaprosi nas do przebudzenia świadomej relacji z naszym ciałem — docenimy wartości płynące z ruchu, masażu i terapii opartej na pracy z ciałem. Uświadomimy sobie jeszcze bardziej, że zdrowe ciało jest podstawą do poczucia szczęścia — zapowiada Marta.

Fot. archiwum prywatne


Marta Brzeska — elblążanka, astrolożka, instruktorka jogi, która od lat inspiruje i podpowiada, jak odpowiednio wykorzystywać ciało, oddech, ruch, świadome odżywianie i intuicję, by wieść zdrowe i szczęśliwe życie.

I kontynuuje: — Za to Skorpion sprawi, że będziemy mieli większą potrzebę prawdziwej bliskości z samym sobą, ale i z drugim człowiekiem. Pokażemy swoje prawdziwe oblicze — będziemy mieli dosyć chowania się za etykietkami — nawet nasze wady ujrzą światło dzienne, a trudne i bolesne tematy będą chętniej poruszane w codziennych rozmowach. Nawet temat śmierci przestanie być tabu — czemu bardzo kibicuję — uważam, że powinniśmy przestać się jej bać i więcej o niej mówić, a to, że ktoś odchodzi traktować jak rytuał przejścia do innego stanu.

Co ciekawe swój znak zodiaku ma nawet każdy kraj.
— Pod uwagę bierze się datę podpisania konstytucji — Polska jest więc spod znaku Byka — i faktycznie jako naród kochamy te bycze przymioty — kontakt z naturą, dobre jedzenie, biesiady, ale cenimy też rzeczy materialne. Ten rok będzie dobry dla Byków — czuję, że nastąpi jakaś duża pozytywna zmiana w naszym kraju — stwierdza moja rozmówczyni.

Za to Skorpiony mogą spotykać na swojej drodze różne wyzwania — będą jednak potrzebne, by mogły pożegnać się z tym, co je ogranicza i wejść na głębszy poziom swojego potencjału. Z drugiej strony będą wspierane przez Jowisza w Rybach, więc nie będzie tak trudno.

Szczęście będą miały wszystkie Ryby — lepsze zdrowie, energia, witalność i optymizm — to spotka je w 2022. Wraz z nadejściem Jowisza dobry czas w okresie maj-październik szykuje się Baranom, które poczują prawdziwy przypływ witalności. Od września więcej odwagi i siły znajdą w sobie Bliźnięta — w ich znaku aż do stycznia będzie bowiem Mars — zdradza Marta Brzeska.

I zaznacza: — Dobry czas dotyczy całych trygonów odpowiednich dla Baranów i Ryb — czyli wody i ognia, a co za tym idzie, 2022 będzie wyjątkowo łaskawy między innymi również dla Raków, Strzelców i Lwów.

Daty, które warto zapamiętać:
Koniunkcja Wenus, Jowisza i Neptuna w znaku Ryb przyniesie wyjątkową wrażliwość na piękno, miłość i artystyczność. W okolicach 30 kwietnia zrobi się nadzwyczaj romantycznie — będzie to cudowna okazja, by uzdrowić stare rany i popracować nad blokadami emocjonalnymi.

Za to około 31 lipca czeka nas koniunkcja Urana z węzłem księżycowym w Byku. Będziemy odczuwać jej wpływ już nawet w miesiąc przed i długo po tym aspekcie. To olbrzymia szansa na konstruktywną rewolucję, zmianę życiową i konkretny skok do przodu — zarówno dla jednostek, jak i całej ludzkości.

Kamila Kornacka
k.kornacka@dziennikelblaski.pl