środa, 6 lipca 2022. imieniny: Dominiki, Jaropełka, Łucji

W Elblągu przybędzie Piekarczyków. Czy to dobry pomysł

2022-04-16 08:00:00 (ost. akt: 2022-04-14 14:25:09)
 500 lat temu na terenie Starego Miasta żył dzielny Piekarczyk, który powstrzymał atak Krzyżaków na średniowieczny Elbląg

500 lat temu na terenie Starego Miasta żył dzielny Piekarczyk, który powstrzymał atak Krzyżaków na średniowieczny Elbląg

Autor zdjęcia: kk

W Elblągu stoi już jeden Piekarczyk. Pomnik chętnie odwiedzają turyści i mieszkańcy, a nos bohatera legendy jest wyjątkowo lśniący. Podobno gdy się go potrze, Piekarczyk przyniesie nam szczęście. Czy miniaturowe figurki też będą miały magiczne moce?

Według legendy — przypomnijmy — w 1521 roku Krzyżacy postanowili napaść na Elbląg. A kiedy chcieli wedrzeć się na teren miasta, dzielny Piekarczyk przeciął swoją piekarską łopatą grube sznury, na których wisiała dębowa krata znajdująca się w bramie. Sznury zaczęły pękać i krata w końcu osunęła się na dół. Dzięki temu Krzyżacy odstąpili od murów miasta.

Piekarczyk stał się symbolem Elbląga, a jego podobizna zdobi tutejszą Starówkę. Rzeźba stanęła tuż obok Bramy Targowej 30 września 2006 roku. Autorem mierzącego 160 centymetrów pomnika jest Waldemar Grabowiecki z Gdańska, którego projekt wygrał w zorganizowanym 22 lata temu konkursie, w którym rywalizowało sześciu artystów z Elbląga i Trójmiasta.

W czerwcu 2009 roku przy Piekarczyku umieszczono tablicę informacyjną, która przedstawiała naszego bohatera. Autorem tablicy-tarczy jest również Waldemar Grabowiecki.

Pomnik stał się poniekąd symbolem miasta, podobnie jak bohater, którego podobiznę przedstawia. Wśród mieszkańców i turystów utarł się nawet zwyczaj pocierania Piekarczyka za nos — wydaje się, że wielu w przesąd ten wierzy, bo akurat ta część twarzy lokalnego bohatera jest wyjątkowo lśniąca.
8 marca Elbląg obchodził 501. rocznicę obrony Elbląga przed Krzyżakami. Podczas pokazu dawnego kowalstwa, sprawdzano, czy łopata Piekarczyka  faktycznie była w stanie przeciąć gruby sznur
Fot. Ryszard Biel
8 marca Elbląg obchodził 501. rocznicę obrony Elbląga przed Krzyżakami. Podczas pokazu dawnego kowalstwa, sprawdzano, czy łopata Piekarczyka faktycznie była w stanie przeciąć gruby sznur


Okazuje się, że jeden przynoszący szczęście Piekarczyk to widocznie za mało. W grudniu ubiegłego roku Klub Radnych Koalicji Obywatelskiej z Elbląga opowiedział o dwóch swoich propozycjach do budżetu miasta na 2022 rok. Jedną z nich było stworzenie minifigurek Piekarczyka.

— Wygląd miniaturek będzie opierał się na pierwowzorze, ale każdy Piekarczyk będzie miał albo inną pozę, albo ubiór, albo będzie prezentował daną dziedzinę, wybraną przez mieszkańców, którzy będą mieli też możliwość wyboru miejsca posadowienia figur — wyjaśniała Małgorzata Adamowicz.

Propozycja została zaakceptowana, a w Elblągu ma się pojawić pięć nowych miniposągów.

W mieście ma się pojawić pięć miniaturowych wersji legendarnego Piekarczyka. Czy tak jak pierwowzór będą przynosić szczęście?


— A gdyby tak elbląski Piekarczyk przystanął na Bulwarze Zygmunta Augusta z wędką? Planujemy rozmieścić pięć mosiężnych figurek elbląskiego Piekarczyka o wysokości około 50 cm na terenie Starego Miasta — przekazuje Joanna Urbaniak z Urzędu Miejskiego w Elblągu.

I dodaje: — Niektórym może nasunąć się pytanie: „Po co, skoro od tylu lat wizytówka Elbląga zagrzała miejsce przy Bramie Targowej?”. I słusznie. Już spieszymy z wyjaśnieniem. Figurki Piekarczyka, jako postaci legendarnej dla miasta Elbląg, będą miały za zadanie oznaczać miejsca i wydarzenia ważne dla Elbląga, zarówno historycznie, jak i współcześnie. W zamyśle mniejsze wersje Piekarczyka zachowają ten sam wizerunek, co, zasłużona już, rzeźba spod Bramy Targowej, natomiast będą opatrzone atrybutami związanymi z danym miejscem lub wydarzeniem oraz przybiorą charakterystyczne pozy.

Władze miasta podkreślają, że to mieszkańcy i mieszkanki Elbląga powinni mieć decydujący głos w wyborze miejsc, w których powinny pojawić się miniaturowe wersje Piekarczyka. Swoje propozycje elblążanie i elblążanki mogą wysyłać mailowo do 22 kwietnia, ale propozycja lokalizacji musi zawierać wyjaśnienie, dlaczego dane miejsce jest istotne dla Elbląga i propozycję pozy lub atrybutu, w jaki wyposażony powinien być dany Piekarczyk.

— Spośród wszystkich pomysłów wybierzemy 10, które zostaną poddane pod głosowanie na platformie internetowej „Elbląg Konsultuje”, a następnie 5 koncepcji, które zdobędą najwięcej głosów, wcieli się w życie. Imię i nazwisko pomysłodawcy, które podacie w wiadomości mailowej, jest bardzo istotne, ponieważ zwycięskie figurki zostaną opatrzone personaliami ich pomysłodawców — przekazuje elbląski Urząd Miasta.

Nowe Piekarczyki mają być też nową atrakcją turystyczną na mapie miasta. A co o pomyśle sądzą mieszkańcy?


— Na początku podchodziłam do niego sceptycznie — uważałam, że pieniądze, które miasto wyda na figurki, można byłoby wykorzystać o wiele rozsądniej. Przemyślałam jednak sprawę i stwierdzam, że przecież trzeba też inwestować w to, by nasze miasto było atrakcyjne dla odwiedzających. Nam może wystarczyć jeden Piekarczyk, ale może dla turystów szukanie tych miniaturek i przy okazji poznawanie historii Elbląga będzie ciekawą rozrywką? Mam nadzieję, że tak — stwierdza jedna z elblążanek.

A kolejna przyznaje: — Ja nie jestem do tego przekonana, może zmienię zdanie, jak zobaczę te figurki na własne oczy. Na tę chwilę wydaje mi się to tylko stratą pieniędzy, których w budżecie wcale nie mamy za dużo. Za to dziur w drogach i inwestycji, które powinny zostać wykonane w pierwszej kolejności — pełno.
— Dla mnie pomysł jest ciekawy — Piekarczyk już na dobre stanie się znakiem rozpoznawczym Elbląga. Fajnie, że mamy swojego bohatera, którego historia interesuje odwiedzających nas turystów. Mam tylko nadzieję, że minifigurki pojawią się w miejscach, które faktycznie są dla miasta ważne i w ciekawy sposób będą zachęcać odwiedzających do poznawania naszej historii — przekazuje mieszkaniec Elbląga.

Według szacunków Klubu Radnych Koalicji Obywatelskiej, o których wspominali w grudniu ubiegłego roku, koszt wykonania jednej miniatury Piekarczyka to około 20 tysięcy złotych.

Czy miniaturki Piekarczyka w Elblągu to dobry pomysł?
pokaż wyniki »

Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. adolf #3097710 | 5.184.*.* 19 kwi 2022 15:18

    Harleyowiec ze swita zajmuje sie glupotami !!! Udoskonalcie komunikacje miejska a nie lache wykladacie na mieszkancow ktorzy jezdza w zatloczonych autobusach !!! Np.linia nr 13 autobus jest tak maly gabarytowo ze tylko wróbel zmiescil by sie ze swoja z urzedu krowa !!! Banda PRZEKRETOW i KOMBINATOROW !!!

    odpowiedz na ten komentarz

  2. PIEKARZ #3097608 | 188.147.*.* 16 kwi 2022 10:50

    Proponuję postawić Piekarczyka przy szalecie miejskim przy ul. Rycerskiej. Jaką pozę ma przybrać niech zdecydują mieszkańcy. :-D

    Ocena komentarza: warty uwagi (7) odpowiedz na ten komentarz