Piątek, 7 października 2022. imieniny: Krystyna, Marii, Marka

Mężczyzna zagryziony przez pitbulla. Pies został zastrzelony

2022-08-24 13:15:56 (ost. akt: 2022-08-24 13:27:58)

Autor zdjęcia: pixabay

Makabryczny widok ujrzeli gdyńscy policjanci, którzy do mieszkania, w którym doszło do tragedii, weszli przez balkon. 47-letni mężczyzna zaatakowany przez pitbulla znajomej leżał zakrwawiony na podłodze. Agresywne zwierzę zostało zastrzelone przez jednego z funkcjonariuszy.

Jak podaje Radio Gdańsk, mężczyzna miał wyprowadzić dwa pitbulle należące do jego znajomej. Jeden z psów zaatakował 47-latka, a rany okazały się śmiertelne. Policja, która przyjechała na miejsce zdarzenia, musiała zastrzelić agresywne zwierzę. Drugi pies trafił na obserwację weterynaryjną.

– Po godzinie 20:00 dyżurny Komisariatu Policji w Gdyni Chwarznie otrzymał zgłoszenie o tym, że na terenie dzielnicy Witomino doszło do pogryzienia mężczyzny przez psa. Policjanci, którzy przyjechali na miejsce interwencji, do mieszkania weszli przez balkon. Na podłodze zobaczyli leżącego, nieprzytomnego i zakrwawionego mężczyznę, a obok niego psa, który warczał i nagle ruszył w kierunku policjantów. Jeden z nich, w obawie o życie i zdrowie swoje oraz kolegi, był zmuszony do wykorzystania broni, aby unieszkodliwić zwierzę – mówi w Radio Gdańsk asp. szt. Roman Klunder, pełniący obowiązki oficera prasowego Komendanta Miejskiego Policji w Gdyni.

I relacjonuje: – Policjanci wraz z ratownikami medycznymi podeszli do leżącego 47-latka, który miał liczne rany szarpane. Niestety okazało się, że już nie żył.

Okoliczności tragedii ustala prokuratura.


Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. GregOlsztyn #3104619 24 sie 2022 13:38

    Nie wiem, po co ludzie żyją w mieszkaniu z tak agresywnymi psami? Jak widać, sami proszą się o kłopoty. Drugie pytanie, czy mieli na to wymagane zezwolenie? Byłem kiedyś świadkiem w lecznicy weterynaryjnej, jak ledwo odratowano sukę rasy pit bull, która została pogryziona przez swoją siostrę. Ich właścicielka była bardzo zdziwiona, bo przecież to takie „łagodne psy”. Nie wiem, kto ma wyższy iloraz IQ, te psy czy ich właściciele?

    odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)