12260 głosów zebrali członkowie grupy referendalnej, którzy chcą odwołania prezydenta Elbląga Grzegorza Nowaczyka oraz Rady Miejskiej w Elblągu.
— Czujemy się zaszczyceni, że zaufało nam tylu elblążan — mówi pełnomocnik grupy Kazimierz Falkiewicz. W piątek rano zebrane podpisy trafiły do komisarza wyborczego. Ten ma 30 dni na ich zweryfikowanie. Aby referendum doszło do skutku grupa referendalna powinna zebrać podpisy 10 procent mieszkańców uprawnionych do głosowania tj. 9838.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!