Reklama

6 tysięcy litrów paliwa z Rosji wykryto na posesji w Elblągu

26/01/2013 12:51

Prawie 6 tys. litrów oleju napędowego przywiezionego z Rosji i następnie nielegalnie odsprzedawanego wykryli funkcjonariusze Służby Celnej, CBŚ oraz Straży Granicznej. Ta swoista "stacja paliw" znajdowała się na jednej z elbląskich posesji.

- Jak wynika z naszych ustaleń paliwo było skupowane od osób jeżdżących po kilkanaście razy w miesiącu do Obwodu Kaliningradzkiego, a następnie rozprowadzane dalej - mówi Ryszard Chudy, rzecznik Izby Celnej w Olsztynie. - Proceder był opłacalny, bowiem cena ropy w Rosji jest dwukrotnie niższa niż w naszym kraju.

W efekcie na procederze zarabiali zarówno wożący paliwo, jak i wykryci hurtownicy.
Olej napędowy był przechowywany w zbiornikach z tworzywa sztucznego, typu mauser, oraz w beczkach. Były tam też urządzenia do jego przepompowywania.

- Zgodnie z przepisami legalnie do Polski z Rosji można wwieźć paliwo w fabrycznie zamontowanym zbiorniku plus 10 litrów w kanistrze - wyjaśnia Ryszard Chudy. - Jednak zlewanie go i tym bardziej odsprzedawanie jest już naruszeniem prawa.

Do ropy znalezionej w Elblągu przyznała się jedna z mieszkanek posesji i wobec niej zostanie wszczęta sprawa karna.
kmf

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama