Reklama

Agata Mackiewicz
 została wolontariuszką stycznia

26/01/2011 16:36

Mamy pierwszą wolontariuszkę wyłonioną w konkursie zorganizowanym z okazji Europejskiego Roku Wolontariatu. Wolontariuszką stycznia została Agata Mackiewicz. Agata ma 16 lat. Jest uczennicą Gimnazjum nr 2. Swoją przygodę z wolontariatem zaczęła w szkole podstawowej.



Agata Mackiewicz już jako dwunastolatka pomagała starszej pani. Pracując w szkolnym kole PKC nosiła jej obiady. 


— Wtedy pomyślałam, że celem mojego życia będzie pomaganie innym. Na świecie jest bardzo mało dobra, więc ja to dobro chcę dać innym ludziom. Nie lubię krzywdzić, wolę pomagać — opowiada Agata Mackiewicz.

Dziewczyna uczestniczy w spotkaniach wolontariatu w szkole, odwiedza świetlicę socjoterapeutyczną przy Szkole Podstawowej nr 1 oraz Dom Pomocy Społecznej dla Dzieci Zgromadzenia Sióstr św. Jadwigi przy ul. Kasprzaka. 
— Tutaj bawimy się z dziećmi, gramy w piłkę. Chcemy, aby czuły naszą obecność. Natomiast w świetlicy socjoterapeutycznej pomagam odrabiać lekcje z języka polskiego oraz matematyki. Poza tym organizujemy tam różne zabawy, andrzejki, mikołajki — mówi młoda wolontariuszka. 


Agata Mackiewicz pragnie też pomagać w elbląskim hospicjum. Na to jednak jest jeszcze za młoda. Musi poczekać przynajmniej dwa lata.





Poza tym nastolatka czynnie uczestniczy w różnego rodzaju akcjach charytatywnych. Można ją spotkać przy zbiórce żywności, którą organizuje Bank Żywności, na Żonkilowych Polach Nadziei, akcji Dziewczynka z zapałkami, włącza się również aktywnie w działania Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. 


— Dla mnie nie liczy się to, czy dostanę jakieś punkty (praca społeczna, w tym też oczywiście i wolontariat liczą się w szkole do oceny z zachowania - przyp. red.), czy nagrody. Dla mnie liczy się szczęście innych. Wolontariat daje mi radość, powód do tego, że mam dla kogo żyć i czuję się potrzebna — stwierdza Agata.


Nie są to puste słowa. Nasza bohaterka poświęca w tygodniu przynajmniej dziesięć godzin na pomoc bliźnim.
— Czasu dla siebie nie mam, ale wolę widzieć uśmiech na twarzach innych, to jest dla mnie nagroda — mówi dziewczyna. — O 14 przychodzę do domu ze szkoły, odrabiam lekcje i o 19 wychodzę. Wracam o 21.30.
 Weekend też poświęcam innym — dodaje.



Aby zostać wolontariuszem wystarczy przyjść do Regionalnego Centrum Wolontariatu przy ul. Stefczyka 7/8 w Elblągu i wypełnić formularz. Ułatwi on określenie preferencji oraz umiejętności, które chcemy wykorzystać. — W formularzu są pytania, które tworzą sylwetkę wolontariusza i dzięki temu centrum wie, jakie są oczekiwania tej osoby. Co chcemy robić, a czego nie — informuje Gabriela Zimirowska. Poza tym można pójść do każdego innego miejsca - hospicjum, domu dziecka, szkoły, teatru, biblioteki, czy schroniska dla zwierząt. Wszędzie tam wolontariusze są mile widziani.

Aneta Puzdrowska

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama