Każda stracona w ten sposób minuta może drogo kosztować. A sytuacje, w których służby ratunkowe nie mogą odnaleźć podanego adresu ze względu na złe oznakowanie budynku, posesji nie należą wcale do rzadkości.
— Policjanci jeżdżący na interwencję poza Elbląg są często zmuszeni do tego, by pytać przygodnych osób lub ustalać po numerach innych budynków numer właściwej posesji. To oczywiście kosztuje w tym momencie stratę cennego czasu — potwierdza Krzysztof Nowacki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!