Reklama

Cierpiący potrzebuje bliskości drugiego człowieka

11/02/2011 17:53

Jest mi bardzo ciężko. Mąż już nie może rozmawiać. Tylko daje znać oczami, że mnie poznaje — mówi pani Anna, której mąż przebywa w elbląskim hospicjum. — W takich trudnych chwilach chory potrzebuje bliskości drugiego człowieka — mówi Eugeniusz Kamiński, kapelan elbląskiego hospicjum. Dzisiaj obchodziliśmy Dzień Chorego.

Dzisiaj obchodziliśmy Dzień Chorego, który ustanowił Jan Paweł II w 1992 roku.


— Chory potrzebuje bliskości drugiego człowieka — przekonuje Eugeniusz Kamiński, kapelan elbląskiego hospicjum. — Swoją wizytą koję ból i cierpienie chorego. Nie zawsze spowodowany tylko chorobą. Pacjenci skarżą się, że córka czy syn ich nie odwiedzili. Pocieszam, że byli bardzo zajęci, ale kochają i na pewno przyjdą. Chory oczekuje dobra, same kwiaty nie wystarczą. One powinny być symbolem tego, że dzielimy ból z drugim człowiekiem.


Ksiądz kapelan zauważa, że wielu pacjentów początkowo nastawionych nieufnie po pewnym czasie zmienia się.

— Jeden z chorych nie brał udziału w modlitwach. Pewnego dnia przeżegnał się — opowiada. — Po roku poprosił o spowiedź, komunię świętą i sakrament namaszczenia chorych.


Chorzy w hospicjum cieszą się z wizyty księdza Eugeniusza.

— Jest niezwykle serdeczny i od razu nawiązuje kontakt z chorym — mówi Anna Małyńczak, pacjentka. — To jest niezwykle potrzebne. Cenię sobie obecność kapelana. Bez modlitwy nie wyobrażam sobie życia. Cieszę się na mszę świętą w intencji chorych, chociaż wysłucham jej za pośrednictwem głośnika.


Także rodziny chorych doceniają kapelana hospicjum.

— Zawsze znajdzie ciepłe słowa trafiające do serca — mówi pani Anna, która ma męża w hospicjum. — Jest mi bardzo ciężko. Ból jest nie do zniesienia. Mąż już nie może rozmawiać. Tylko daje znać oczami, że mnie poznaje. W tej sytuacji jestem wdzięczna kapelanowi za wsparcie. Wspaniałe są pielęgniarki. Gdy przychodzę do hospicjum witają mnie jak kogoś bliskiego. Gdy moja mama umierała na raka w szpitalu byłam traktowana jak intruz. To było straszne. Dobrze, że teraz jest inaczej — dodaje.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama