Nawet kilka godzin musieli spędzić w kolejce pacjenci chcący zapisać się na wizytę do kardiologa. Stali w strugach deszczu, przed poradnią, bo w środku się nie mieścili. — Żeby ludzie starsi, chorzy na serce musieli tyle czasu czekać na rejestrację? To jest nienormalne — denerwuje się pani Anna. — Przecież my nie jesteśmy tu dla przyjemności.
Poradnia kardiologiczna mieszcząca się przy ul. Królewieckiej, w budynku szpitala wojewódzkiego, nie jest jedyną elbląską poradnią. Jest jednak chyba najchętniej wybierana przez elblążan. Choć zarejestrować się tu do specjalisty wcale nie jest tak łatwo. Jak twierdzą pacjenci zapisy prowadzone są raz na kwartał i przysługuje im tylko jedna wizyta w roku.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!