Marcin Makowski ma 12 lat. Z ciężką chorobą zmaga się od urodzenia. Cierpi nie tylko na czterokończynowe spastyczne mózgowe porażenie dziecięce, czyli najcięższą formę porażenia, ale i na padaczkę. Za nim więc lata rehabilitacji. Chłopiec jednak do tej pory nie potrafi chodzić i siedzieć. Jego rodzice nie ustają jednak w walce o to, aby zapewnić mu normalne życie. Ostatnio wspomogła ich elbląska Fundacja Dlaczego Pomagam.
Chłopiec uczęszcza do drugiej klasy specjalnej szkoły podstawowej w Elblągu. Dojeżdża tam codziennie z Gronowa Elbląskiego, gdzie mieszka wspólnie z rodzicami. Wraca około 16. Te kursy organizują mu władze gminne.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!