Reklama

Elblążanie piją wodę naprawdę dobrej jakości

21/02/2013 14:18

Doskonałej jakości wody mogą nam pozazdrościć mieszkańcy niejednego polskiego miasta. Ale z osadzającym się w czajnikach kamieniem elblążanie powinni się pogodzić. Również w tym zakresie normy unijne są spełnione.

— Elblążanie piją wodę naprawdę dobrej jakości — przekonuje Tadeusz Grodziewicz, dyrektor Elbląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. — Nasza woda jest i zdrowa, i smaczna. Sam piję ją prosto z kranu, bez przegotowania.

Na poprawę jakości wody w mieście popłynęło w minionych latach prawie 100 mln zł, w tym prawie 13 mln euro pochodziło z unijnej kasy.

— Większość elblążan już nie pamięta czasów, gdy nasza woda była tylko warunkowo dopuszczana do spożycia — mówi dyrektor. — Człowiek do dobrego szybko się przyzwyczaja...

W procesie uzdatniania, w płynącej z elbląskich ujęć wodzie, redukowane są związki żelaza, manganu i azotu. Po dwukrotnym przefiltrowaniu i napowietrzeniu woda trafia do sieci.
— Wiele miast nam zazdrości, że nie musimy już używać żadnych tzw. dezynfekantów. Ostatni raz przed ośmioma laty elblążanie mogli wyczuć zapach chloru w wodzie — podkreśla Andrzej Kurkiewicz, zastępca dyrektora ds. technicznych EPWiK.

Zawiedzeni są natomiast elblążanie, którzy spodziewali się, że po kompleksowej odnowie stacji uzdatniania przy ul. Malborskiej i przy ul. Królewieckiej, elbląska woda nie będzie już tak bardzo twarda. Niestety, kamień tak jak poprzednio osadzał się na dnie czajników, tak nadal się osadza.

— I to się nie zmieni — nie daje żadnej nadziei Tadeusz Grodziewicz. — Nasza woda pochodzi z ujęć głębinowych, jest więc rzeczywiście twarda, ale normy nie są przekroczone.

W 1 dcm sześc. wody może się znajdować od 50 do 500 mg węglanu wapnia.

— Proszę zwrócić uwagę na to, że prawidłowe zawartości węglanu wapnia zaczynają się od 50 mg, a nie od zera — podkreśla dyrektor. — Minerały są zdrowe. Jeżeli ich zawartość jest w granicach normy, to się ich nie usuwa, bo nie ma to ani zdrowotnego uzasadnienia, ani ekonomicznego.

— Jeden dcm sześc. wody z ujęcia przy ul. Malborskiej zawiera 180 mg węglanu wapnia, a z ujęcia przy ul. Królewieckiej - 380 mg — informuje Andrzej Kurkiewicz.

— Osobiście uważam, że właśnie ta twardsza woda, z ujęcia przy ul. Królewieckiej jest najsmaczniejsza w mieście — mówi Tadeusz Grodziewicz. — Jestem przekonany, że jest ona o wiele lepsza od wielu, sprzedawanych w baniakach wód.

W Elblągu wody nie zabraknie. Eksploatowane obecnie ujęcia wystarczą również dla przyszłych pokoleń.

— A jeżeli w pewnym momencie wody zacznie brakować, sięgniemy po nasze rezerwowe ujęcia w Zwierznie i Wiśniewie w gminie Markusy. Te tereny, łącznie ze studniami, kupiliśmy już kilkanaście lat temu — przypomina Tadeusz Grodziewicz.

Wody długo nie zabraknie także dlatego, że elblążanie, z roku na rok, zużywają jej coraz mniej. W ubiegłym roku EPWiK sprzedawał ok. 20 tys. m sześc. wody na dobę, co oznacza, że mieszkaniec zużywał jej w tym czasie ok. 120 litrów. 


— Jeszcze 10 lat temu produkowaliśmy dwa razy więcej wody niż obecnie — podkreśla dyrektor. — Elblążanie oszczędzają wodę i pod względem jej zużycia zaczynają się już plasować blisko mieszkańców zachodnich krajów europejskich. Myślę, że jeszcze przez kilka kolejnych lat będziemy obserwowali tendencję spadkową, a potem to się zatrzyma.

Paradoksalnie, im mniej wody zużywamy, tym staje się ona droższa. Na szczęście skokowy wzrost cen, związany z wielką unijną inwestycją elblążanie już przeżyli. Od dwóch lat taryfy idą w górę tylko o wielkość inflacji. Od stycznia mieszkańcy płacą 4,05 zł za każdy metr sześcienny pobranej wody i 3,73 zł za odprowadzenie takiej samej ilości ścieków. Łącznie, opłata za wodę i ścieki wzrosła dla nich o 29 gr: z 7,49 zł do 7,78 zł, czyli o 3,87 proc.

— Dobrze by było, gdyby w Elblągu pojawił się taki drugi zakład, jak browar, który kupuje od nas dużo wody — marzy dyrektor. — Bo mieszkańcy więcej wody, niż teraz, już na pewno od nas nie kupią. 
Dyrektor zapowiada, że kolejna zmiana taryf (a następuje ona co roku) też powinna być tylko o skalę inflacji.

— Chyba, że zmieni się wymiar naszego podatku od nieruchomości, na co wpływu żadnego nie mamy — zastrzega dyrektor. — Na szczęście unijnych pieniędzy, które dostaliśmy na poprawę jakości wody, nie musimy "rozliczać" w cenie wody.

Ale już kredyt, który EPWiK dostał z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska na wielką wodną inwestycję, pośrednio odbija się w cenie wody. Będzie on spłacony dopiero w 2020 roku. Od dwóch lat, EPWiK rocznie wydaje na raty ok. 4 mln zł plus odsetki.


Powyższe informacje dyrektorzy EPWiK przekazali podczas wczorajszej konferencji prasowej podsumowującej ubiegły rok w tej właśnie spółce. Spółka zakończyła 2012 rok na plusie. Jej obroty sięgnęły 51 mln zł. Zysk wyniósł niecały milion złotych. O potrzebach związanych z gospodarką ściekową w mieście napiszemy w następnym tygodniu.
Grażyna Gosk

Po kilka milionów na inwestycje
W ubiegłym roku EPWiK wydał na inwestycje 5,3 mln zł. Za te pieniądze m.in. wykonano odwierty dwóch nowych studni głębinowych na ujęciu Szopy, przebudowano sieć wodociągową w rejonie ulic: Legionów, Brzozowa i Gdyńska, wybudowano wodociągi w ulicach Dąbrowskiego i Okólnik. Najważniejszym zadaniem z zakresu gospodarki ściekowej było położenie kolektora tłocznego pod rzeką Elbląg i przebudowanie istniejącego kanału sanitarnego w ul. Studziennej. Pozwoli to w przyszłości na podłączenie do sieci nieskanalizowanych do tej pory terenów dzielnicy Zawodzie.
W tym roku spółka chce zainwestować 4,2 mln zł w: odwierty kolejnych studni na ujęciu Szopy, kontynuowanie prac przy budowie kanalizacji sanitarnej na osiedlu Górna Sadyba i w rejonie ul. Portowej, budowę kanalizacji sanitarnej w ul. Marymonckiej i Mazurskiej, modernizację kolejnych odcinków sieci kanalizacji sanitarnej i deszczowej oraz dalszą modernizację obiektów technologicznych na miejskiej oczyszczalni, w tym montaż zbiornika biogazu.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama