Reklama

Ferie słuchaczy Uniwersytetu Trzeciego Wieku

08/02/2013 11:53

A więc ferie! Są one także dla seniorów - studentów Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Jak je spędzić? Pomysłów nie brakuje. Postanowiliśmy, ze zaczniemy od jednodniowej wycieczki do Aquaparku w Sopocie. Jej celem, oprócz potrzeby i chęci oderwania się od szarej codzienności jest integracja środowiska seniorów, bliższe poznanie się. Rozproszeni w różnych sekcjach działających w Uniwersytecie Trzeciego Wieku – nie mamy ku temu zbyt wiele okazji.

Wyruszyliśmy około godziny 8.30 i od pierwszych chwil okazało się, że ta wyprawa to świetny pomysł! Podczas jazdy było gwarno, wesoło, panowała wspaniała atmosfera, którą jeszcze podgrzała „studentka” Daniela Lorek deklamując zabawny wiersz napisany przez słuchacza Uniwersytetu pana Henryka Kamińskiego. Wiersz ten został opublikowany w Antologii Lirycznej Trzeciego Wieku pt.” Kwiaty jesieni”.

Inna słuchaczka, koleżanka Krystyna Trudnowska – po rozdaniu uczestnikom wycieczki tekstu ułożonego przez siebie Hymnu Uniwersytetu Trzeciego Wieku – porwała wszystkich do jego odśpiewania, co uczyniliśmy z wielkim zapałem. Podróż minęła nam w mgnieniu oka.

Sopot przywitał nas piękną, słoneczną, choć mroźną pogodą. Zanim oddaliśmy się głównej naszej tego dnia rozrywce, czyli pływaniu, moczeniu i pluskaniu – odbyliśmy długi spacer po uroczych, cichych uliczkach starego Sopotu. Podziwialiśmy piękne wille, oczywiście „Krzywy Domek” przy ulicy Monte Cassino oraz całą roziskrzoną słońcem Zatokę Gdańska z nowoczesnej, przeszklonej wieży widokowej. A molo? Oczywiście przeszliśmy je do końca – bo jak można” być w Rzymie i nie widzieć papieża…”. Lekko falujące, zmrożone morze, pokryte cienką warstwą białego śniegu wyglądało po prostu bajkowo!

Po tej „rozgrzewce” udaliśmy się do sopockiego Aquaparku. A tam – brak słów, żeby opisać, co się działo! Na sam widok basenów, baseników, wodospadów krew w żyłach zaczęła nam szybciej krążyć. Kąpiele w „bąbelkach”, pływanie wzdłuż, wszerz i w poprzek baseników, a zwłaszcza w odkrytym, na świeżym powietrzu, pod gołym niebem – to było to! „Nadworny” fotograf Uniwersytetu, „student” Tadeusz Łaniec tworzył dokumentację fotograficzną naszych wyczynów. Po prawie dwugodzinnych igraszkach czuliśmy się po prostu wspaniale, zostawiając za sobą kilkadziesiąt lat i - mamy nadzieję – kilka kilogramów.

Syci wrażeń, odmłodzeni i rozbawieni wróciliśmy do naszych pieleszy, planując już następne wyjazdy integracyjne. Na koniec wypada zacytować naszą poetkę Daniele Lorek: ”Utwionie, Utwionie – Uniwersytecie nasz miły, ty nam wszystkim seniorom dodajesz wigoru i siły”.
Krystyna Opalińska
słuchaczka Uniwersytetu Trzeciego Wieku

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama