Reklama

Gdy się obudził nie miał ani telefonu ani roweru. Okradł go kolega

11/05/2012 15:44

Jeden z dwójki mężczyzn, którzy wspólnie spożywali alkohol został okradziony najprawdopodobniej przez swojego współtowarzysza imprezy. Alkoholu było nieco za dużo, i gdy jeden z nich obudził się po krótkiej „przerwie” w dostawie świadomości, drugiego mężczyzny już nie było. Nie było także roweru i telefonu komórkowego. Powiadomieni o zdarzeniu policjanci odzyskali skradziony pojazd.

Zdarzenie rozegrało się w środę późnym wieczorem w jednej z piwnic przy ul. Pokornej.
- Tam, dwaj mężczyźni spożywali alkohol - informuje mł. asp. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu. - Miejsce w ich odczuciu wydawało się być bezpieczne, jednak alkoholu z pewnością było zbyt dużo.

Jeden z mężczyzn w pewnym momencie przysnął, a gdy się obudził, nie miał telefonu komórkowego oraz roweru. Sprawa szybko trafiła na policję, więc i rower w miarę szybko się znalazł. Policjanci zatrzymali podejrzewanego o kradzież 27-latka. Skradziony rower znajdował się w jego przydomowym ogródku.

Całe zdarzenie wyjaśniają funkcjonariusze zajmujący się zwalczaniem przestępczości przeciwko mieniu. Wspomniany rower wróci do swojego prawowitego właściciela. Za kradzież Kodeks Karny przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności.
kmf

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama