Trzyosobowa rodzina z Dłużyny (gm. Elbląg) od kilku lat mieszka w 12-metrowym pokoju. Bez bieżącej wody, toalety, a pokój ogrzewa piecykiem, tzw. trociniakiem. Marzy o zaadaptowaniu na mieszkanie nieczynnego sklepu.
W wyniku konfliktu rodzinnego, Zdzisław Denka (40 l.) wraz ze swoją partnerką Moniką Lender (25 l.) i ich czteroletnią córką Laurą, gnieżdżą się w 12-metrowej klitce. Rodzina nie zaakceptowała ich związku. — Ojciec przepisał oba domy na mojego brata, a matka Moniki wygoniła ją z dzieckiem z domu — opowiada pan Zdzisław. — Teraz mieszkamy w moim pokoju.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!