Jeden koń kosztuje od 2000 do 10 tysięcy złotych. Tyle za końskie życie dają bezlitośni handlarze z Włoch. 17 lutego ich wielki dzień. W Skaryszewie niedaleko Radomia odbywają się jedne z największych w Europie targów koni przeznaczonych na rzeź. Na targi wybiera się też grupa elblążan ze Stowarzyszenia Patrol Interwencyjny do Spraw Zwierząt Gospodarskich. Mają dwa cele: opatrywać zwierzęta okaleczone podczas wielogodzinnych podróży i uratować choć jedno końskie życie.
Targi w Skaryszewie nazywane są targami śmierci. Trafiają tam ogiery, klacze często źrebne i źrebaki bo ich mięso jest najdroższe. Jedni jadą by sprzedać utuczone źrebaczki, inni by kupić jak najtaniej. Trzecia grupa osób jedzie ratować te żywe istoty. Do tej grupy po raz pierwszy włącza się grupa Elblążan - Patrol Interwencyjny Do Spraw Zwierząt Gospodarskich.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!