Reklama

Jaka temperatura dla kasjerek? 14 stopni wystarczy?

25/02/2012 20:39

Chociaż za oknem temperatura jest już na plusie, to jednak nie wszyscy mogą się cieszyć z ocieplenia, jakie do nas zawitało. Do naszej redakcji napływają sygnały, że pracownicy sklepu Biedronka przy ul. Królewieckiej, a dokładnie kasjerki, muszą pracować w temperaturach niższych, niż mówią o tym przepisy.

Elbląski oddział Okręgowego Inspektoratu Pracy w Olsztynie jakiś czas temu skontrolował sklepy i zakłady pracy właśnie pod kątem panujących tam temperatur. I mimo że okazało się, iż w niektórych przypadkach była ona za niska, to inspektorat nie ukarał mandatem żadnego z elbląskich przedsiębiorców.
— Przeprowadziliśmy kilkanaście kontroli, które wykazały, że w niektórych zakładach pracy przepisy te są łamane — mówił wówczas Eugeniusz Dąbrowski, kierownik elbląskiego oddziału OIP. — Wtedy też wydaliśmy tzw. nakaz ustny. Jeśli podczas kolejnej kontroli sytuacja nie poprawi się, to mamy prawo nałożyć mandaty, najniższy to obecnie tysiąc złotych.

Zastrzeżenia inspektoratu dotyczyły m.in. jednego z elbląskich sklepów należących do sieci Biedronka. Tam kontrolujący wykazali, że kasjerki pracują w temperaturze 15 st. Celsjusza.
— Na sklepie, gdzie układa się np. towar, czyli pracuje fizycznie, temperatura zgodnie z przepisami nie może być niższa niż 14 stopni — wyjaśnia Dąbrowski. — Natomiast praca na kasie, zgodnie z przepisami, traktowana jest jako biurowa i tu mówimy już o temperaturze 18 stopni. Dlatego też podczas kontroli zaleciliśmy, by kierownictwo sklepu dostosowało warunki pracy do obowiązujących przepisów.

Jednak od decyzji inspektoratu odwołała się firma Jeronimo Martins, która jest właścicielem sieci sklepów Biedronka.
— W związku z dużymi mrozami temperatura w niektórych sklepach faktycznie była nieco niższa niż obowiązuje norma — mówi Anetta Jaworska-Rutkowska, kierownik ds. Relacji Zewnętrznych. — Jednakże decyzja PIP odnośnie wspomnianego sklepu była niezasadna, gdyż praca kasjera wg norm klasyfikujących nie jest pracą biurową, a pracą fizyczną, która może być wykonywana w temperaturze 14 stopni Celsjusza. Zostało złożone stosowne odwołanie do PIP. Zgodność z prawem potwierdził wyrok sądu, który został wydany w ubiegłym roku, a dotyczył tego samego sklepu i tej samej sytuacji.

Mimo tego elbląski inspektorat nie zamierza rezygnować z walki o wyższą temperaturę dla kasjerek.
— Nadal uważamy, że praca przy kasie powinna być traktowana jako biurowa — twierdzi Dąbrowski. — Faktycznie właściciele sklepu złożyli odwołanie od naszej decyzji, ale my nadal stoimy na stanowisku, że w tym sklepie prawo nie jest do końca przestrzegane.

Najwyższa kara nałożona na pracodawcę przez Okręgowy Inspektorat Pracy może sięgać dwóch tysięcy złotych. Najniższa natomiast jest o połowę mniejsza. Później sprawę kieruję się do sądu.
kmf

Co mówią przepisy
To, jaka powinna być temperatura w pomieszczeniach w pracy, reguluje rozporządzenie ministra pracy i polityki socjalnej z dnia 26 września 1997 r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy. Otóż paragraf 30 rozdziału 3 mówi, że w pomieszczeniach pracy należy zapewnić temperaturę odpowiednią do rodzaju wykonywanej pracy (metod pracy i wysiłku fizycznego niezbędnego do jej wykonania), nie niższą niż 14°C (287 K), chyba że względy technologiczne na to nie pozwalają. W pomieszczeniach pracy, w których jest wykonywana lekka praca fizyczna i w pomieszczeniach biurowych temperatura nie może być niższa niż 18°C (291 K).

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama