Reklama

Jest szansa, że zwolnień w spółdzielni Elsin nie będzie

21/02/2013 10:49



76 pracowników spółdzielni ElSIN, pod koniec ubiegłego roku, zostało wskazanych do zwolnienia z pracy. Zakład, który od kilku miesięcy nie otrzymuje dotacji z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, znalazł się w bardzo trudnej sytuacji finansowej. Teraz pojawiła się nadzieja, że niepełnosprawni zachowają miejsca pracy. — W ciągu kilku dni, powinniśmy otrzymać część pieniędzy z funduszu — mówi Jerzy Wilk, prezes spółdzielni.





Kondycja Elbląskiej Spółdzielni Niewidomych ELSIN w ostatnich miesiącach pogorszyła się dramatycznie. Na tyle, że do Powiatowego Urzędu Pracy w Elblągu trafiła informacja o planowanych w zakładzie zwolnieniach grupowych. Te miałyby zostać przeprowadzone do końca marca. Pracę straciłoby 76 osób, głównie niewidomych.

— W tej chwili jeszcze żaden pracownik nie otrzymał wypowiedzenia. Nie jest jednak powiedziane, że ostatecznie tak się nie stanie — mówi Jerzy Wilk. — Jeśli nie otrzymamy dofinansowania z PFRONu to być może już w kwietniu pierwsi nasi pracownicy zgłoszą się do urzędu pracy.


Czytaj również: Niepełnosprawni z Elsinu stracą pracę

Prezes zakładu nie ukrywa, że ich sytuacja finansowa w tej chwili nie jest najlepsza. Spółdzielnia ma zadłużenia wobec różnych instytucji, ale nie wobec pracowników, zastrzega.


W sierpniu ubiegłego roku ELSIN po raz ostatni otrzymała dofinansowanie do wynagrodzenia pracowników z PFRONu - to niebagatelna kwota dla zakładu, bo stanowi 30 procent pensji. Jednocześnie do zakładu trafiło pismo, że dalsza pomoc finansowa zostaje im wstrzymana do czasu sprawdzenia sytuacji ekonomicznej przedsiębiorstwa.

Fundusz zaprzecza jednak, jakoby w firmie przeprowadzano kontrolę. 

— Owszem fizycznie nikogo z PFRONu u nas nie było. Jednak przez kilka miesięcy dosyłaliśmy do funduszu wszystkie dokumenty związane z firmą. Uzbierało się tego kilka segregatorów. Zażądano od nas wszystkiego co tylko możliwe, łącznie z orzeczeniem o niepełnosprawności każdego z pracowników. Gdy dosyłaliśmy jedno pismo, okazywało się, że potrzebne są kolejne. Ta zabawa trwała do stycznia — dodaje Wilk. 


W lutym pojawiła się nadzieja, że pieniądze z PFRONu z powrotem popłyną do ELSINu. Część z nich na zakładowe konto powinna wpłynąć w ciągu kilku najbliższych dni. Prezes firmy nie ukrywa, że tylko dzięki temu zakład przetrwa.


 Spółdzielnia działa w Elblągu od 58 lat. W tej chwili zatrudnia 120 osób z różnymi niepełnosprawnościami. Największą grupę stanowią jednak niewidomi. ELSIN to producent wszelkiego rodzaju szczotek, na mniejszą skalę zajmuje się również sprzątaniem i ochroną mienia. Jak wiele z zakładów pracy chronionej robi wszystko, aby na rynku się utrzymać. To samo w sobie nie jest łatwe, bo Polska coraz bardziej jest zalewana tanimi produktami azjatyckimi.

Dyrekcja takich zakładów jednak nie ukrywa, że chodzi nie tylko o sytuację ekonomiczną, równie ważne jest samo zapewnienie pracy osobom niepełnosprawnym, które nie mają wielkich szans na zatrudnienie w innych firmach.

— W tej chwili pracuje u nas 75 osób, z czego 61 to niepełnosprawni. Nie ukrywajmy, dla nich to nie tylko praca, to również swego rodzaju rehabilitacja, szansa na normalne życie — mówi Romuald Sinkiewicz, prezes elbląskiej spółdzielni Postęp. — Niestety sytuacja jest taka, że większość takich zakładów, boryka się z poważnymi problemami finansowymi. Tym bardziej, że z roku na rok zmniejszają się kwoty dofinansowań. Coraz trudniej nam również dotrzeć do odbiorców. Wyprodukować można wszystko, ale gorzej już jest ze sprzedażą. My w tej chwili robimy obuwie, galanterię skórzaną i wkłady do wózków. Odbiorców mamy tylko w kraju, choć chcielibyśmy również eksportować nasze produkty.
naj

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama