Reklama

Katowana przez syna 
80-latka musiała się wyżywić połową cebuli

23/05/2012 18:53



80-letnia elblążanka do niedawna żyła spokojnie bez większych zmartwień. Ma wysoką emeryturę, więc o pieniądze się nie martwiła. Otaczały ją życzliwe osoby, na których pomoc zawsze mogła liczyć. Jej spokój zburzył powrót syna, który próbował swojego szczęścia za granicą. Nie powiodło mu się, a swoje frustracje zaczął wyładowywać na matce.




Syn z miejsca położył łapę na emeryturze matki. Kobieta została bez grosza do życia. Nie miała pieniędzy nawet na jedzenie.


— Kiedy tę rodzinę odwiedził nasz pracownik socjalny, starsza pani miała w lodówce tylko pół cebuli — opowiada Mirosława Grochalska, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. — To był jej całe jedzenie.


MOPS zdecydował o przyznaniu pani bezpłatnych posiłków. Spożywa je w asyście pracownika socjalnego, w innym razie nasyciłby się oprawca staruszki. Na porządku dziennym są wyzwiska, groźby pozbawieniem życia, do dochodzi też do rękoczynów. Kat uderzył matkę w twarz, bił ją pustą plastikową butelką po głowie. Staruszka uciekała z domu na całe tygodnie. W tym czasie schronienia udzielała jej przyjaciółka.


Obecnie rodzina starszej pani jest pod stałą opieką dzielnicowego i pracowników socjalnych. Jej sprawą zajął się również zespół interdyscyplinarny — powołany w październiku ubiegłego roku przez prezydenta miasta, w jego skład wchodzą przedstawiciele policji, MOPS-u, kuratorzy, przedstawiciele organizacji społecznych, m.in. Elbląskiego Centrum Mediacji i Aktywizacji Społecznej. Zespół skierował do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu znęcania się przez syna nad matką.

Śledztwo w sprawie — syn kobiety nie usłyszał żadnych zarzutów — zostało jednak umorzone. Dlaczego? Wczoraj w prokuraturze nie udało nam się tego ustalić.zraz z zawiadomieniem o możliwości popełnienia przestępstwa, zespół złożył wniosek o wydanie nakazu opuszczenia mieszkania przez sprawcę, decyzja w tej sprawie jednak nie zapadła. Zespół interdyscyplinarny skierował ponownie do prokuratury wniosek o wszczęcie postępowania. Rozważana jest również możliwość umieszczenia starszej pani w domu pomocy społecznej, tylko czy to ofiara powinna uciekać?

Rafał Maliszewski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama