80-letnia elblążanka do niedawna żyła spokojnie bez większych zmartwień. Ma wysoką emeryturę, więc o pieniądze się nie martwiła. Otaczały ją życzliwe osoby, na których pomoc zawsze mogła liczyć. Jej spokój zburzył powrót syna, który próbował swojego szczęścia za granicą. Nie powiodło mu się, a swoje frustracje zaczął wyładowywać na matce.
Syn z miejsca położył łapę na emeryturze matki. Kobieta została bez grosza do życia. Nie miała pieniędzy nawet na jedzenie.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!