Reklama

Kolejarze domagają się przywrócenia ulg lub podwyżek płac

25/01/2013 08:50


Na szczęście mamy ferie. Gdyby ich nie było, ten strajk mógłby być dla części naszych uczniów sporym problemem — usłyszeliśmy wczoraj w dyrekcji I Liceum Ogólnokształcącego w Elblągu. Z pociągów korzystają jednak nie tylko uczniowie...





Powodem akcji jest spór prowadzony od dłuższego czasu przez związkowców z pracodawcą, dotyczący ulg przejazdowych.
Kolejarze są oburzeni decyzją rządu o odebraniu im, ich rodzinom, a także emerytowanym pracownikom kolei ulg na przejazdy kolejowe. Działające na PKP związki zawodowe oprotestowały tę decyzję, choć zostawiły furtkę rządowi, proponując, że mogą zaakceptować odebranie ulg pod warunkiem podwyżek płac o 720 złotych.

Rząd tego tematu jednak nie podjął.
Jak zapowiada Henryk Grymel, szef Sekcji Krajowej NSZZ Solidarność, strajk obejmie pociągi wszystkich spółek Grupy PKP, w tym PKP Intercity i PKP Przewozy Regionalne.
W naszym regionie akcja protestacyjna, choć na pewno będzie uciążliwa dla pasażerów, to i tak znacznie mniej niż gdyby nastąpiła tydzień temu lub została odłożona do lutego. Aktualnie trwają bowiem ferie.

— Gdyby ich nie było, ten strajk mógłby być dla części naszych uczniów sporym problemem — usłyszeliśmy wczoraj w dyrekcji I Liceum Ogólnokształcącego w Elblągu. — Oczywiście godziny lekcyjne opuszczone nie z winy uczniów zostałyby przez nauczycieli usprawiedliwione.
Z kolei korzystają jednak nie tylko uczniowie. Wszyscy, którzy dzisiaj rano wybierają się w podróż pociągiem, muszę się więc liczyć z utrudnieniami.
wch

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama