Przez prawie dwa miesiące zużył prądu za 70 zł. Dlatego bardzo się zdziwił, kiedy rachunek prognozowany za niecały miesiąc okazał się dwa razy wyższy. Kolejny opiewał już na kwotę 170 zł. - Uważam, że powinno się płacić za to, co się zużyje — mówi Henryk Szlendak spod Pasłęka.
Henryk Szlendak ma dom w miejscowości Tolpity (gm. Pasłęk), ale mieszka z żoną w niedalekiej Rydzówce. Do Tolpit jeździ rzadko.Paweł Janiak, elbląski oddział Energa-Operator S.A.
— Licznik w Tolpitach został zainstalowany 15 maja 2010 r., zatem oszacowanie prognozy za okresy poprzedzające 15 maja 2011 r. na ogólnie obowiązujących zasadach nie było możliwe. W takim przypadku prognozy wyliczane są na podstawie rocznego zużycia deklarowanego przez klienta w umowie kompleksowej.
Jeśli klient ma zastrzeżenia co do wysokości prognozowanego rachunku, może zgłosić się z reklamacją do odpowiadającego mu punktu BOK, gdzie możliwe jest skorygowanie prognoz.
Dobrym rozwiązaniem dla klienta może być też skorzystanie z nowej usługi, która pozwala naszym klientom na opłacanie rachunków za rzeczywiste zużycie energii elektrycznej. Szczegóły można znaleźć na stronie internetowej: http://www.smarteco.pl/rozliczenia-smart-eco
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!