Odkąd uprawiam nordic walking, lepiej się czuję, jestem sprawniejszy, mam lepszą kondycję, zrzuciłem kilka kilogramów — wyznaje 61-letni elblążanin Lech Gajewski z klubu Elbląskie Włóczy-Kije, zdobywca wielu nagród na zawodach nordic walking. — Poza tym sympatycznie spędzam czas na świeżym powietrzu, mam kontakt z ludźmi, a przy okazji mogę spróbować, jak smakuje sportowa rywalizacja.
Osób uprawiających w Elblągu maszerowanie z kijkami ciągle przybywa. Tymczasem działający przy Elbląskim Wodnym Ochotniczym Pogotowiu Ratunkowym klub Elbląskie Włączy-Kije obchodzi właśnie 5-lecie swojego istnienia.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!