— W naszym bloku jest bezpiecznie, gdy kilku lokatorów jest więzieniu — mówi mieszkaniec bloku, przy ulicy Łęczyckiej. — Gdy wracają awanturom nie ma końca. Trzeba uważać, by bandziorom nie wchodzić w drogę. Sytuacją bloku przy ulicy Łęczyckiej zainteresowali się radni.
— Jego mieszkańcy alarmują, że czują się zagrożeni — mówi Maria Kosecka, radna. — Muszą godzić się na panujące tam zasady. Nie skarżą się policji na odbywające się awantury, bójki, pokątne transakcje, spotkania ludzi, którzy mogą być przestępcami. Na porządku dziennym są dewastacje klatki schodowej i drzwi. Maria Kosecka z niepokojem przyjęła wiadomość, że ma powstać kolejny budynek socjalny przy Łęczyckiej.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!