Reklama

Muzea ponad granicami

08/02/2013 13:02

Cały okres od pradziejów do powstania państwa krzyżackiego i rozwoju odrębnych miast chcemy pokazać w jednej formule poprzez kapsułę holograficzną. Mam nadzieję, że będzie w tym trochę magii — mówi dr Maria Kasprzycka, dyrektor Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Elblągu, z którą o projekcie "Muzea ponad granicami" rozmawia Jarosław Grabarczyk.

— Wspólnie z Muzeum Brama Frydlandzka w Kaliningradzie elbląskie muzeum realizuje projekt "Muzea ponad granicami". Proszę powiedzieć, na jakim etapie znajduje się realizacja tego międzynarodowego przedsięwzięcia, które współfinansowane jest z Programu Współpracy Transgranicznej Litwa-Polska-Rosja?  

— Aktualnie jesteśmy na etapie odgruzowywania całego budynku wschodniego podzamcza. Wyrzucamy to, co było do wyrzucenia, za chwilę będą robione instalacje, jest też modernizowane i docieplane poddasze, które było zupełnie nieużytkowe, wzmacniane są elementy konstrukcyjne, które szwankowały. Niebawem przejdziemy do etapu wypełniania przestrzeni, który jest dużo milszy, gdyż zaczyna się coś pojawiać.

— A proszę przypomnieć, jaka jest w ogóle idea projektu "Muzea ponad granicami"?

— Projekt ma dwie warstwy. Pierwsza, to warstwa modernizacyjna, która po naszej stronie dotyczy przede wszystkim remontu obiektu podzamcza i dziedzińca muzeum. Druga, to część merytoryczna, stanowiąca główny sens tego projektu.
Idea naszego przedsięwzięcia polega na tym, by pokazać wspólną historię obszaru pomiędzy Elblągiem a Kaliningradem, zaznaczyć, jak krótka jest na tym przygranicznym terenie historia odrębności, a jak wiele nas łączy. To jest taki projekt bliźniaczy, co oznacza, że chcemy prezentować to samo po jednej i po drugiej stronie, czyli np. cały okres od pradziejów do powstania państwa krzyżackiego i do rozwoju odrębnych miast pokazać w jednej formule poprzez kapsułę holograficzną. Mam nadzieję, że będzie w tym trochę magii. Będą zupełnie nowe wystawy, pokoje do pracy naukowej, profesjonalnie wyposażone magazyny. Myślę, że będzie atrakcyjnie.

— Zakończenie projektu planowane jest na połowę września 2014 roku. Przy okazji powiedzmy, iż przyszły rok będzie dla Was wyjątkowy również z powodu ważnych rocznic: 150-lecia utworzenia muzeum miejskiego w Elblągu, pierwszego na terenie dawnych Prus, 60-lecia działalności instytucji po II wojnie światowej oraz 560. rocznicy zburzenia elbląskiego zamku krzyżackiego. Czy macie już pomysł na to, jak uczcić te rocznice?

— Tak, do obchodów tych rocznic przygotowujemy się bardzo solidnie. Z tego co wiem, to tę pierwszą z rocznic marszałek województwa warmińsko-mazurskiego chce wykorzystać na zorganizowanie obchodów 150-lecia muzealnictwa na Warmii i Mazurach. A ponieważ we wrześniu 2014 roku mamy też zakończenie projektu "Muzea ponad granicami", to chcielibyśmy to wszystko połączyć. Chcemy cały obecny rok poświęcić na przygotowanie materiału, który będziemy wykorzystywali i prezentowali w roku przyszłym. Przede wszystkim będą to jak najlepsze scenariusze nowych wystaw w odnowionym budynku i wydawnictwo "Skarby Elbląskie" – solidne, typowo gadżeciarskie, z najlepszymi elbląskimi zabytkami ruchomymi, ponieważ rzemiosoło elbląskie ma niesamowite tradycje, było ono wyjątkowe, charakterystyczne i cenione na całym świecie. Chcemy to wykorzystać i pokazać, że mieszkamy w mieście o niezwykłych tradycjach.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama