Reklama

Naczelnik Wydziału Komunikacji Społecznej zrezygnował z pracy

28/01/2011 12:12

Janusz Pietruszyński zrezygnował z pełnienia funkcji. — Złożyłem na ręce prezydenta prośbę o rozwiązanie umowy o pracę z przyczyn osobistych — poinformował w piątek redakcję "Dziennika Elbląskiego". — Nie będę komentował swojej decyzji.


Janusz Pietruszyński naczelnik Wydziału Komunikacji Społecznej Urzędu Miejskiego w Elblągu prowadził kampanię wyborczą prezydenta Grzegorza Nowaczyka. Tuż po wyborach został jego doradcą, a 14 stycznia, po wygraniu konkursu, został mianowany na naczelnika Wydziału Komunikacji Społecznej. To była jedna z pierwszych decyzji kadrowych prezydenta Grzegorza Nowaczyka.


Janusz Pietruszyński nie chciał komentować powodów, dla których zrezygnował ze swojego stanowiska.

— Złożyłem na ręce prezydenta prośbę o rozwiązanie umowy o pracę z przyczyn osobistych — poinformował i odmówił dalszego komentarza.

— Rezygnacja została przyjęta — mówi Anna Kleina, rzecznik prasowy prezydenta Elbląga. 


Jednym z niezbędnych wymagań, stawianym kandydatom na stanowisko naczelnika w Urzędzie Miejskim, była "niekaralność za umyślne przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego lub za umyślne przestępstwo skarbowe". Janusz Pietruszyński startując w konkursie, nie spełniał tych wymagań.

— W grudniu 2009 r. uprawomocnił się wyrok dotyczący niealimentacji — informuje rzecznik Sądu Okręgowego w Elblągu Dorota Zientara. — Sąd wymierzył za to karę roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na cztery lata. To przestępstwo umyślne, ścigane z urzędu — dodaje rzecznik sądu.

Jak to się stało, że mimo wyroku Janusz Pietruszyński wygrał konkurs? Czy to był błąd komisji konkursowej? A może kandydat nie podał wszystkich informacji w swoim oświadczeniu o niekaralności — a jeśli tak, to jakie kroki w tej sytuacji podejmie prezydent miasta?
— W tej sprawie udzielimy odpowiedzi, po sporządzeniu opinii prawnej — poinformowała nas Anna Kleina. — Będzie gotowa w poniedziałek do końca dnia.

Po objęciu przez Janusza Pietruszyńskiego funkcji naczelnika Wydziału Komunikacji Społecznej, uprawomocnił się przeciwko niemu drugi wyrok.

— 12 stycznia uprawomocnił się wyrok za przestępstwo karno-skarbowe — poinformowała nas sędzia Dorota Zientara.


W najbliższych dniach informacja o tym trafi do Urzędu Miejskiego.
— Po uprawomocnieniu się wyroku, sąd jest zobowiązany niezwłocznie poinformować zwierzchnika (w tym przypadku prezydenta miasta-red.) o ciążącym na danej osobie wyroku — wyjaśnia Rafał Matysiak, przewodniczący VIII wydziału karnego w Sądzie Rejonowym w Elblągu.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama