Reklama

Napisali do nas: Proszę pani, wszystko nam się podobało

04/02/2011 15:14

Trzydzieścioro pięcioro dzieci z Oleśna i Dworek odwiedziło w miniony piątek elbląskie lodowisko i Bibliotekę Elbląską. Był to piaty dzień ferii zorganizowany dla nich przez Marlenę Szwemińską, pracownika Warmińsko-Mazurskiego Ośrodka Doskonalenia w Elblągu i Ewę Grendę, nauczycielkę języka polskiego z SP w Gronowie Elbląskim.

Pomysł, żeby zorganizować dzieciom ferie narodził się pod koniec grudnia. Urząd gminy udostępnił świetlicę, poczęstunek dla dzieci ufundowali panowie Marcin Sądej, Arkadiusz Jankowski, Zygmunt Rychter, Andrzej Puchalski i Roman Puchalski. Wspomagały nas również takie instytucje, jak Gminny Ośrodek Rozwiązywania Problemów Alkoholowych czy Spółdzielnia Mleczarska SPOMLEK. Pięć dni dobrej i mądrej zabawy udało się zapewnić dzieciom dzięki pomocy wolontariuszy, a przede wszystkim dzięki moim koleżankom z Ośrodka, które bezpłatnie przeprowadziły zajęcia.

W poniedziałek dzieci lepiły w glinie pod okiem Agnieszki Czystaw, konsultantki ds. plastyki, we wtorek Alicja Guła, konsultantka ds. wychowania przedszkolnego zajęła dzieci rysowaniem w rytm muzyki w oparciu metodę „Edukacja przez ruch”.
Środa upłynęła pod znakiem origami kształcącego sprawność manualną i wyobraźnię przestrzenną. Zajęcia poprowadziła Elżbieta Kurkiewicz, konsultantka ds. matematyki, która spotkała się z grupą również w piątek na lodowisku.

W czwartek zajęcia z biblioterapii przeprowadziła w Oleśnie Agata Urbańska, konsultant ds. edukacji wczesnoszkolnej.

W piątek, po atrakcjach, sportowych na lodowisku dotarli do Biblioteki Elbląskiej. W ciszy i skupieniu obejrzeli film o warszawskiej młodości Fryderyka Chopina, wysłuchali przygód Mikołajka na audiobooku, a potem pisali gęsim piórem. Zajęcia w bibliotece zorganizowano dzięki pomocy Małgorzaty Adamskiej i Ewa Prelewskiej.
Dziesięcioletnia Nikol i młodsze Anetka i Hania na pytanie, co im się najbardziej podobało zaczęły z zapałem wymieniać: łyżwy, glina, kino w Bibliotece Elbląskiej, origami, opowiadanie o Zenku…, przerwał im dziesięcioletni Norbert, który podszedł do nas i powiedział – Niech pani napisze, że wszystko nam się podobało.


Marlena Derlukiewicz, W-MODN w Elblągu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama