Mieszkańcy bloku przy ulicy Browarnej 108 nie są pewni ani dnia, ani godziny. — Ten blok to rudera. W każdej chwili może się zawalić. Czy musimy być narażeni na niebezpieczeństwo, tylko dlatego, że nie nie mamy pieniędzy na lepsze mieszkanie? — pytają.
Popękane, czarne od grzyba ściany, które trzęsą się przy każdym przejeździe tramwaju. To codzienność mieszkańców budynku przy Browarnej 108.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!