Reklama

Nie mamy pana aktówki, czyli pomyłka w hipermarkecie

14/02/2011 13:28

Elbląscy policjanci poszukują mężczyzny, który w sobotę w elbląskim hipermarkecie pobrał z punktu depozytowego nie swoje rzeczy. Jak wynika z relacji świadków, czarna aktówka wraz z kartami kredytowymi została mu wydana przez przypadek.

Zdarzenie miało miejsce w sobotę około godz. 15.30 w jednym z elbląskich hipermarketów.
— Tam mężczyzna chcąc zrobić zakupy pozostawił swoją aktówkę w punkcie depozytowym i otrzymał kartę z numerkiem szafki, w której pozostawione zostały jego rzeczy. Gdy zrobił zakupy i udał się do tego samego punktu okazało się, że jego teczka została wydana… komuś innemu — relacjonuje mł. asp. Krzysztof Nowacki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

Na miejsce wezwano policję. Jak ustalili funkcjonariusze osoba, której wydano przedmioty miała podobny do klienta numer szafki. Funkcjonariusze zabezpieczyli materiał z monitoringu, na którym widać mężczyznę pobierającego aktówkę z depozytu.

— W chwili obecnej policjanci ustalają, czy było to przywłaszczenie, czy tylko nieuwaga oraz zmierzają do odzyskania mienia. Osoba, która pobrała przedmioty nienależące do niej może odpowiadać za ich przywłaszczenie, chyba, że sama je odda. Może to zrobić przynosząc je do komendy lub kontaktując się osobiście z policjantem z wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu pod nr (55) 230 16 20. W przeciwnym razie za przywłaszczenie może grozić kara nawet do 3 lat więzienia — dodaje Jakub Sawicki.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama