Praca w tej spółdzielni to nie tylko sposób na zarabianie pieniędzy. Ważny jest również kontakt z ludźmi. To, że jesteśmy potrzebni. Bez niej moje życie stanie się puste — mówi pan Marian, pracownik spółdzielni ELSIN w Elblągu. Nad zakładem wisi groźba zwolnień. Coraz trudniej konkurować mu z produktami "made in China". Dodatkowo na ponad pół roku został pozbawiony dotacji z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.
Elbląska Spółdzielnia Niewidomych ELSIN jest jednym z najstarszych elbląskich zakładów. Działa nieprzerwanie od 58 lat i jest największym tego typu przedsiębiorstwem na Warmii i Mazurach. Jednak podobnie, jak wiele zakładów pracy chronionej, teraz walczy o przetrwanie.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!