Zawsze istnieje ponad 90 procent prawdopodobieństwa, że niewybuch lub niewypał może wybuchnąć. Dlatego, oprócz wykrywania i usuwania niewybuchów, prowadzimy również profilaktykę, pogadanki w szkołach. Uczymy dzieci, jak mają się zachować, co mają zrobić, kiedy znajdą taki przedmiot — mówi chorąży Krzysztof Miszta, dowódca patrolu rozpoznania nr 8 w Elblągu.
— Wydawać by się mogło, że wszystkie niewypały i niewybuchy, pozostałości po II wojnie światowej, powinny być już dawno odkryte, zebrane i zniszczone...Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!