Reklama

Noworoczne postanowienia cz.2

01/01/2013 12:47

Rozpoczął się nowy rok i każdy z nas uważa 1 stycznia za początek czegoś nowego. Dlatego też, niemal połowa z nas, co roku składa noworoczne postanowienia i mimo, że czasem nie udaje nam się ich dotrzymać, to jednak chętnie je składamy.

O tym, że lubimy składać postanowienia dobitnie pokazują ostatnio przeprowadzone badania. Okazuje się, że postanowienia noworoczne zdecydowało w tym roku zrobić około 45 proc. Polaków. Postanowienia te często dotyczą aktywności fizycznej, rezygnacji z nałogów, budżetu domowego czy zmiany pracy.


Zobacz także: Noworoczne postanowienia cz.1

Sprawdź, co w 2013 roku chcę w swoim życiu zmienić elblążanie.


[mediaz3]132640[/media]Alicja Tomczyk, prezes Elbląskiego Stowarzyszenia Amazonek
— 
W 2013 roku postanowiłam nie chorować i bardzo bym chciała, aby tak rzeczywiście było. W nowym roku postanowiłam także intensywnie szlifować język angielski, bo wybieram się na biennale w Gruzji na temat profilaktyki raka piersi. Zaproszeni będą lekarze onkolodzy i organizacje pozarządowe z Europy Wschodniej i Azji Środkowej, więc dobra znajomość angielskiego będzie mi bardzo przydatna.

[mediaz3]132641[/media]Ryszard Grzelak, tenisista stołowy Mlexera Elbląg
— Być może to dziwnie zabrzmi u sportowca, ale moim noworocznym postanowieniem jest rzucenie palenia. To straszny nałóg i wiem, że przede mną ciężkie wyzwanie. A jeśli chodzi o sprawy typowo sportowe, to jako zarząd Mlexera, którego także jestem członkiem, chcielibyśmy w 2013 roku znaleźć sponsora strategicznego dla sekcji tenisa. To na pewno przyczyniłoby się do rozwoju i popularyzacji tej dyscypliny sportu w naszym mieście.


[mediaz3]132642[/media]Lech Słodownik, historyk

— Oczywiście chciałbym wiele spraw zrealizować, ale nawet w takich postanowieniach musi obowiązywać jakiś priorytet i realizm. Rodzina dla mnie jest najważniejsza, więc będę z pewnością pracował na rzecz jej konsolidacji – nie omijając podstawowych uroczystości rodzinnych, jubileuszy i świąt, rodzinnych spotkań. Moja mama jest już w szacownym wieku, więc moje wizyty u niej na wsi muszą mieć nieodzowną systematykę. Dla siebie, żony i córki muszę pozyskać większe mieszkanie. Na polu zawodowym w moich postanowieniach na rok 2013 z pewnością nie zejdzie na plan dalszy historia lokalna i regionalna oraz moja aktywność na forum m.in. Naszego Elbląga i Dziennika Elbląskiego czy też miesięcznika Głos Pasłęka. Zgodnie z oczekiwaniami wielu Czytelników podejmę działania, by cykl krótkich artykułów publikowanych w Naszym Elblągu ujrzał światło dzienne w formie książki. Ale to wszystko uzależnione jest od zdrowia, czego sobie i najbliższym życzę.

[mediaz3]132643[/media]Marek Kamm, elbląski oficer rowerowy
— Chciałbym ukończyć maraton rowerowy dookoła Polski, który odbędzie się w sierpniu. Będzie to maraton na dystansie 3 tysięcy kilometrów, limit będzie wynosił 10 dób, czyli 240 godzin.




[mediaz3]132644[/media]Agnieszka Wolska, piłkarka ręczna Startu Elbląg

— Wśród moich postanowień nie może zabraknąć oczywiście tych związanych ze sportem. Jednym z nich jest na pewno powrót do kadry narodowej. Chciałabym także abyśmy w rozgrywkach ligowych zaczęły wygrywać mecze wyjazdowe, a po rundzie zasadniczej awansowały do ósemki z 5-6 miejsca. A prywatnie, to , być bardziej cierpliwa, jeść mniej słodyczy, odpocząć na wakacjach i poświęcić przyjaciołom więcej czasu.

[mediaz3]132645[/media]Maria Kosecka, radna Rady Miejskiej w Elblągu
— 
Z Nowym Rokiem chciałabym więcej czasu spędzać z rodziną. Moi chłopcy, czyli mąż i dwaj synowie są fanami koszykówki, dlatego w 2013 roku zamierzam dopingować ich w amatorskich zmaganiach sportowych. 
Życzyłabym sobie, a także elblążanom, więcej serdeczności, takiej międzyludzkiej. Aby wszyscy byli dla siebie bardziej uprzejmi.



[mediaz3]132646[/media]Tomasz Sambor, piłkarz nożny Concordii Elbląg

— Moje noworoczne postanowienie to utrzymać dobrą dyspozycję, jaką prezentowałem w rundzie jesiennej, a jak się uda to nawet ją poprawić. Oczywiście naszym celem jest także pozostanie z Concordią w II lidze. Chciałbym także by praca z dziećmi i młodzieżą nadal się rozwijała i szła w dobrym kierunku. Natomiast co do życia prywatnego, to w marcu mają urodzić mi się bliźniaki i życzę sobie, aby dzieci urodziły się zdrowe. To jest teraz dla mnie najważniejsze.

[mediaz3]132647[/media]Zbigniew Lichuszewski, dyrektor WORD w Elblągu

— Prywatnie chciałbym więcej czasu spędzać w gronie rodziny i przyjaciół oraz częściej uprawiać sport, a szczególnie jazdę na rowerze. Natomiast zawodowo chciałbym unowocześnić infrastrukturę WORD-u dokonując modernizacji placu manewrowego przystosowując go do spełnienia wszystkich nowych wymogów egzaminacyjnych i oczekiwań naszych klientów.
W ramach noworocznych postanowień, ale chyba bardziej życzeń, chciałbym, aby w nowym roku udało się bez większych problemów realizować wszystkie zapisy Ustawy o kierujących pojazdami oraz rozporządzeń, a przede wszystkim połączyć nowo wprowadzanym systemem teleinformatycznym proces szkolenia, egzaminowania i wydawania praw jazdy.



Not. sw, kmf

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama