Panowie posłowie, brak wam powagi i szacunku dla swoich wyborców, kiedy wylewacie krokodyle łzy, że 500 złotych podwyżki na prowadzenie biura parlamentarnego, to żadna podwyżka — uważa Elblążanin, który przysłał do nas list.
W poniedziałkowym wydaniu DE elbląscy posłowie wylewają krokodyle łzy na to, że 500 zł podwyżki na prowadzenie biura poselskiego, to żadna podwyżka, to nawet nie rekompensata za zwyżki cen (ceny rosną na wszystko), nie tylko dla panów posłów. Po przeczytaniu wstrząsnęło mną tak, że dłuższą chwilę nie mogłem się uspokoić. Dla panów posłów 500 zł to niewiele. Natomiast 13 zł, czy 17 zł to dużo (DE. z dnia 23 lutego Emeryci i renciści się martwią, jak żyć), dla nich też ceny idą w górę).Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!