— Nie możemy się doprosić uprzątnięcia klatki schodowej, nie mówiąc już o wywózce nagromadzonych na strychu śmieci — skarżą się lokatorzy budynku i zarzucają Zarządowi Budynków Mieszkalnych opieszałość w tej sprawie.
Choć pożar w budynku przy skrzyżowaniu ulic Topolowej i Obrońców Pokoju miał miejsce ponad tydzień temu, to mieszkańcy tej klatki cały czas borykają się z jego efektami.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!