Reklama

Odpoczywają i planują nowe wyprawy, czyli co żeglarze robią zimą

30/01/2011 15:37

Zimą odpoczywamy, przygotowujemy jednostki do sezonu i planujemy nowe wyprawy. Reaktywowaliśmy cykliczne spotkania naszych członków pod hasłem "Środy klubowe", i na jednym z takich spotkań omawialiśmy rejs naszych klubowiczów na Archipelag Alandzki — mówi Stanisław Bogdan Justyński, nowy szef Jachtklubu Elbląskiego.

— Jesteśmy generalnie zarządem kontynuacji tego, co robiły dotychczasowe władze, natomiast czekają nas nowe wyzwania — mówi Stanisław Bogdan Justyński, wybrany w grudniu na komandora Jachtklubu Elbląskiego.

— Na przykład? Jakie macie plany i zamierzenia na 2011 rok?
— Przede wszystkim w tym roku czeka nas remont basenu jachtowego wraz z infrastrukturą wokół niego. Powstanie m.in. punkt odbioru ścieków z jachtów. To bardzo oczekiwana inwestycja przez żeglarzy i bardzo potrzebna, dobrze, że w tym roku będzie zrealizowana. Poza tym chcemy zacieśniać i rozwijać współpracę transgraniczną z naszymi sąsiadami. Planujemy realizować różne projekty międzynarodowe z Rosjanami, Litwinami i Niemcami. Myślimy np. o projekcie żeglarskim obejmującym rejsy z tzw. z trudną młodzieżą. I oczywiście jak co roku organizować będziemy regaty na Zalewie Wiślanym, na które już dziś zapraszamy wszystkich chętnych.

— Co robią żeglarze zimą, jeszcze przed rozpoczęciem sezonu?

— Odpoczywamy, przygotowujemy swoje jednostki do sezonu i planujemy nowe wyprawy. Na przykład reaktywowaliśmy cykliczne spotkania naszych członków pod hasłem "Środy klubowe", i na jednym z takich spotkań omawialiśmy rejs naszych klubowiczów na Archipelag Alandzki.
MH

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama