Reklama

Ojciec i syn zginęli, 
wnuczek walczy o życie. Zobacz film

29/01/2013 11:40

Osobowym mercedesem jechały trzy osoby. Zderzenie z drzewem przeżył tylko 15-latek, ale do szpitala trafił w bardzo ciężkim stanie. Na miejscu zginęli 62-letni kierowca i jego 26-letni syn. Wszyscy podróżowali samochodem bez zapiętych pasów.

Do wypadu doszło ok. godz. 11 na ul. Fromborskiej, niedaleko skrzyżowania z ul. Sobieskiego. Jadący w stronę Elbląga mercedes za łukiem drogi zjechał na pobocze i uderzył w przydrożne drzewo. Siła uderzenia musiała być duża. Drzewo złamało się na wysokości ok. pięciu metrów, a wielka gałąź spadła na drogę. Przód samochodu został poważnie zniszczony.

W mercedesie, który rozbił się na przydrożnym drzewie, zginęli 62-letni kierowca oraz jego 26-letni syn. Na tylnym siedzeniu podróżował 15-latek, wnuczek kierowcy. Poważnie ranny został przewieziony do szpitala wojewódzkiego w Elblągu. Lekarze nie chcieli mówić o rokowaniach.

— Jest w bardzo ciężkim stanie — dowiedzieliśmy się tylko w szpitalu ok. godz. 15.

Przeprowadzone śledztwo określi przyczynę tego tragicznego zdarzenia. Na miejscu wypadku pracowali prokurator i policyjny technik. 
Policjanci na razie nie chcą mówić o przyczynach tego zdarzenia. Nie wykluczają żadnej wersji.

AKT
[gallery=4]39711[/gallery]
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=sShpnjDe3Bs[/youtube]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama