Osobowym mercedesem jechały trzy osoby. Zderzenie z drzewem przeżył tylko 15-latek, ale do szpitala trafił w bardzo ciężkim stanie. Na miejscu zginęli 62-letni kierowca i jego 26-letni syn. Wszyscy podróżowali samochodem bez zapiętych pasów.
Do wypadu doszło ok. godz. 11 na ul. Fromborskiej, niedaleko skrzyżowania z ul. Sobieskiego. Jadący w stronę Elbląga mercedes za łukiem drogi zjechał na pobocze i uderzył w przydrożne drzewo. Siła uderzenia musiała być duża. Drzewo złamało się na wysokości ok. pięciu metrów, a wielka gałąź spadła na drogę. Przód samochodu został poważnie zniszczony.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!