Pracownicy elbląskiego schroniska zostali zawiadomieni przez policję o konieczności odebrania właścicielom psa, który jest w bardzo złej kondycji i trzymany w bardzo złych warunkach. — Właścicielka, zapytana, jak mogła dopuścić do takiego stanu, odpowiedziała, że pies nie dostał jeść dopiero od kilku dni — relacjonują.
Historię Sary, bo tak wabi się pies, pracownicy schroniska dla bezdomnych zwierząt w Elblągu opisali na swoim profilu na Facebooku. W miniony czwartek (06.04) zostali zawiadomieni przez policję o konieczności odebrania właścicielom psa, który jest w bardzo złej kondycji i w bardzo złych warunkach.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!