Minionej nocy policjanci z Pasłęka przyjęli zgłoszenie o aucie, które wjechało do przydrożnego rowu w okolicach miejscowości Wysoka. Na miejsce pojechał patrol. Okazało się wtedy, że we wnętrzu auta… śpi 20-letni mężczyzna. Był on pijany i po wjechaniu do rowu po prostu zasnął w samochodzie. Tej nocy temperatura na zewnątrz była w granicach -14 stopni C. Mężczyzna mógł więc zamarznąć.
1,06 promila alkoholu w organizmie miał 20-letni mężczyzna, którego policyjny patrol znalazł śpiącego w samochodzie. Auto wcześniej wjechało do przydrożnego rowu. Zdarzenie miało miejsce około 1.30 w nocy w okolicach miejscowości Wysoka. Samochód, którym jechał 20 latek to ford eskort.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!